Well, well, well... dawno mnie tu nie było, ale jestem
To konto umiera, ale zrobię mu resuscytacje czy coś i może jakoś ożyje... książki oczywiście usunę, bo są takie 0.5/10... może coś tu kiedyś powstanie, ale nie obiecuje, że będą chociaż trochę czytelne, czytalne...?
Nie obiecuję, że będzie dało się je czytać bez dostania raka