aaamelia_reads

Hej ❤️
          	Dawno się do Was nie odzywałam i zarazem myślę, że robię to już po raz ostatni.
          	Jakiś czas temu na stałe usunęłam się z bookmediów i długo zastanawiałam się czy powinnam napisać coś z okazji rocznicy. Nie wiem od czego zacząć, więc początek będzie idealny. Gdy chodziłam jeszcze do gimnazjum razem z przyjaciółmi czytaliśmy Wattpada — te zarwane noce, spanie po dwie godziny, plotkowanie o fanfikach na przerwach — to wszystko było nie do powtórzenia. To wszystko miało niesamowity klimat i chociaż było po części niezdrowe to radosne wspomnienia nadal mi po tym pozostały. Więc, gdy zdałam sobie sprawę, że dla niektórych po części jestem jedną z autorek, którą czyta się na przerwach w szkole albo po nocach to…wow. Bo wiecie o tym się nie myśli, ale jak już zdasz sobie z tego sprawę to jest to dziwne uczucie.
          	Nigdy nie spodziewałam się, że napiszę całą książkę, nie mówiąc już nic o trylogii. Właściwie to nie planowałam napisać trylogii — chciałam napisać tylko Salvation jako spokojną jednotomówkę, w którą główną rolę będzie grał Caden. Ale zrobiłam to. Zrobiłam to dzięki Wam. Naprawdę nie wiem jak to się stało, że Destruction jak i cała trylogia miała swój złoty czas. Dopiero po czasie jak patrzę na to z boku to doceniam Was jeszcze bardziej. Przez trzy lata pisania trylogii praktycznie dzień w dzień zasypiałam myśląc o tym co mogę dodać, czym mogę Was zaskoczyć i co mogę zrobić lepiej. Z każdym pomysłem trylogia ewoluowała i chociaż Destruction zawsze będzie moją najmniej ulubioną częścią i trochę ubolewam nad tym, że nie było dla mnie opcji wydania dwóch pozostałych, które są dla mnie po prostu o niebo lepsze, to będę miała do pierwszej części największy sentyment.
          	
          	

CzerwonaCisza

@ aaamelia_reads  jestem niezmiernie dumna że któregoś dnia podczas wracania z silowni zaczęłam po prostu czytać twoja książkę. Dziękuję 
Odpowiedz

idkshit

jestem tak cholernie wdzięczna, za możliwość przeczytania twoich książek :((
          	  kochamy cię, pamiętaj i dziękujemy 
Odpowiedz

NieDlaKotaParowka

o boze.. cieszę się, że pewnego dnia natknęłam się na Destruction, nawet nie jestem w stanie opisać tego uczucia jakie mi towarzyszyło gdy po raz pierwszy to czytałam. Cała trylogia w tak krótkim czasie stała się moją ulubioną przy której mogłam zaznać jakiś spokój i uciec od rzeczywistości. Dziękuję ci za to ❤️
Odpowiedz

WSETERNAL

Co jakiś czas wracają do mnie wspomnienia z początków mojej przygody z wattpadem. To wszystko zaczęło się właśnie od twoich książek. Długo szukałam czegoś naprawdę dobrego, aż w końcu ,,Destruction’’ wpadło w moje ręce i wtedy wciągnęłam się na dobre. Z niecierpliwością czekałam na każdy nowy rozdział, na te wszystkie emocje… To było niesamowite uczucie.
          
          Dzisiaj dopadła mnie nostalgia i właśnie dlatego wróciłam myślami do tamtego czasu. Od dawna nosi mnie, żeby zrobić reread, ale skutecznie uniemożliwia mi to natłok obowiązków związanych ze studiami. Nie mogę się jednak doczekać spokojniejszego momentu. Wtedy najpierw sięgnę po twoją książkę, która stoi w mojej biblioteczce, a potem wrócę tutaj, do pozostałych części tej historii.
          
          Pisałam Ci już wcześniej, że w pełni szanuję i rozumiem twoją decyzję. Jedyne, nad czym naprawdę ubolewam i co wciąż siedzi mi w głowie, to niedokończona historia Mare i Nathana. Jestem ogromnie ciekawa, jak potoczyłyby się ich losy.
          
          Mimo wszystko musiałam się tym tutaj podzielić. 
          
          Życzę Ci wszystkiego dobrego. Trzymaj się ♥️

Litery_na_papierze

Hej, mam pytanko, bo jestem niezorientowana - jaką decyzję podjęła autorka?? Nie będą wydawane kolejne części destruction?
Odpowiedz

jmoonlightc

Hej, 
          
          Chciałabym tylko zaprosić, do siebie, jeżeli: 
          
          •spodobało ci się „Destruction”
          
          •Lubisz enemies to lovers 
          
          •Lubisz kiedy się iskrzy ;) 
          
          Po resztę szczegółów, odsyłam do mnie: 
          
          https://www.wattpad.com/1460961843?utm_source=ios&utm_medium=link&utm_content=share_reading&wp_page=reading&wp_uname=jmoonlightc 
          
          Pozdrawiam ciepło <3
          

x_fairie

To była moja odpowiedź na twoją relację na instagramie, jednak nie dotarła, tak też wklejam ją tutaj, mając nadzieję, że się na nią natrafisz!
          
          Cholerka, dziewczyno, to naprawdę potężny wywód. Jestem z tobą od czasów powstawania Destruction na wattpadzie i pokochałam tych bohaterów całą sobą. Zawsze wydawałaś mi się bardzo komfortową osobą i czytając to wręcz czuję cały ten ciężar psychiczny. Gdy dowiedzialam sie ze Destruction zostaje wydane to skakalam z radosci i jak tylko mialam mozliwosc, zakupilam ksiazke w wersji papierowej, mimo ze jesli czytam cos na wattpadzie to zazwyczaj nie siegam juz po to na papierze, jednak ich historie musialam miec ze soba, chcialam tez po prostu wspierac ciebie i twoja tworczosc. Serce mi sie kraja gdy to czytam i mam wiedze ze cala trylogia nie zostanie wydana, oczywiscie nie mam o to zalu, ale po prostu uwazam ze evie i shade zasluguja na lepszy koniec, ty rowniez. Uwielbiam cie babo i jestem dumna z ciebie bezwzglednie jaka droge obierzesz dalej, rozwijaj sie w tym co cie pasjonuje i rozkwitaj. Jestes cudowna nie tylko jako autorka, ale tez osoba. Pozdrawiam ciepło

Oczytana_567

Pamiętam jakby to były dziś . Gdy czekałam na twoje rozdziały z niecierpliwością . Umiałaś opisać swoje uczucia w ten piękny sposób -nieszycielski . Ciesze się że dałaś mi szansę spojrzeć na świat w innych barwach i innej estetyce . Nadałaś mi wiele kwesti do poruszenia i byłaś moją mentorką . Mój gust czytelniczy się zmienił . Kiedyś lubiałam te książki bez żadnych wartości ale po czasie zrozumiałam że lepsze od typowych książek wydawnictwa niezwykłego jest np. Ania z Zielonego wzgórza” jednak twoja książka … ona nigdy nie przestanie wywierać na mnie wrażenia , nie znudzi się i nigdy nie zapomnę . Wiesz gdybyś potrzebowała wyrazić swoje uczucia jako dojrzała Amelia to fajnie by było … aALE NIE CHCE wywierać na tobie żadnego ciężaru , nic z tych rzeczy . Poprostu miej gdzieś z tyłu głowy że jak gdzieś się zgubisz , stracisz poczucie bezpieczeństwa to poprostu więc że tam gdzies za rogiem dalej czeka z niecierpliwością jeden z twoich domów gdzie możesz bezpowrotnie się znów zatracisz . 
          Jestem z Ciebie dumna , że miałaś szansę wydać tak piękne dzieło , które poruszyło wiele serc . choć uważam że nie zasługujesz na wydawnictwo niezwykle , które moim zdaniem nie wydaje zbytnio dobrych „wattpadowek” . Masz na to wydawnictwo zbyt wielki talent. 
          Ale też zgadzam się z tobą że na watt było to bardziej … no niewiem … komfortowe? 
          W każdym razie , nie ważne co zrobisz ja i tysiące osób będzie Cię spierać . Nigdy nie wątp w siebie . Udanej dorgi

aaamelia_reads

Bardzo dziękuję za takie pozytywne słowa, slodziaku ❤️ 
Odpowiedz

aaamelia_reads

Hej ❤️
          Dawno się do Was nie odzywałam i zarazem myślę, że robię to już po raz ostatni.
          Jakiś czas temu na stałe usunęłam się z bookmediów i długo zastanawiałam się czy powinnam napisać coś z okazji rocznicy. Nie wiem od czego zacząć, więc początek będzie idealny. Gdy chodziłam jeszcze do gimnazjum razem z przyjaciółmi czytaliśmy Wattpada — te zarwane noce, spanie po dwie godziny, plotkowanie o fanfikach na przerwach — to wszystko było nie do powtórzenia. To wszystko miało niesamowity klimat i chociaż było po części niezdrowe to radosne wspomnienia nadal mi po tym pozostały. Więc, gdy zdałam sobie sprawę, że dla niektórych po części jestem jedną z autorek, którą czyta się na przerwach w szkole albo po nocach to…wow. Bo wiecie o tym się nie myśli, ale jak już zdasz sobie z tego sprawę to jest to dziwne uczucie.
          Nigdy nie spodziewałam się, że napiszę całą książkę, nie mówiąc już nic o trylogii. Właściwie to nie planowałam napisać trylogii — chciałam napisać tylko Salvation jako spokojną jednotomówkę, w którą główną rolę będzie grał Caden. Ale zrobiłam to. Zrobiłam to dzięki Wam. Naprawdę nie wiem jak to się stało, że Destruction jak i cała trylogia miała swój złoty czas. Dopiero po czasie jak patrzę na to z boku to doceniam Was jeszcze bardziej. Przez trzy lata pisania trylogii praktycznie dzień w dzień zasypiałam myśląc o tym co mogę dodać, czym mogę Was zaskoczyć i co mogę zrobić lepiej. Z każdym pomysłem trylogia ewoluowała i chociaż Destruction zawsze będzie moją najmniej ulubioną częścią i trochę ubolewam nad tym, że nie było dla mnie opcji wydania dwóch pozostałych, które są dla mnie po prostu o niebo lepsze, to będę miała do pierwszej części największy sentyment.
          
          

CzerwonaCisza

@ aaamelia_reads  jestem niezmiernie dumna że któregoś dnia podczas wracania z silowni zaczęłam po prostu czytać twoja książkę. Dziękuję 
Odpowiedz

idkshit

jestem tak cholernie wdzięczna, za możliwość przeczytania twoich książek :((
            kochamy cię, pamiętaj i dziękujemy 
Odpowiedz

NieDlaKotaParowka

o boze.. cieszę się, że pewnego dnia natknęłam się na Destruction, nawet nie jestem w stanie opisać tego uczucia jakie mi towarzyszyło gdy po raz pierwszy to czytałam. Cała trylogia w tak krótkim czasie stała się moją ulubioną przy której mogłam zaznać jakiś spokój i uciec od rzeczywistości. Dziękuję ci za to ❤️
Odpowiedz