rosemaryandwine

Witaj! Chciałabym zaprosić cię do mojego nowego opowiadania pt. „Zlecenie". 
          
          Oto krótki opis: 
          Młoda Chantel zaczyna pracę w tajnych służbach, a przez jej wdzięk i mocny charakter od razu dostaje swoje pierwsze zlecenie, które może nie pójść do końca tak, jak planował jej przełożony. Ma ona trudne zadanie - musi zmierzyć się z szefem włoskiej mafii, który zaburza porządek w Sydney, śmiejąc się policji w twarz już od dłuższego czasu. Zagubiona oraz zmuszona do tego kobieta postanawia zatrudnić się u mężczyzny, oczarować go i zmienić całe swoje dotychczasowe, spokojne życie na rzecz złapania mafiosy, który jest ogromnie trudnym przeciwnikiem dla Chantel, niezdającej sobie sprawy, że właśnie wplątała się w bardzo niebezpieczną grę z samym diabłem, oczekującym na złapanie jej w swoje sidła. 
          
          Tylko czy ta niebezpieczna gra naprawdę warta jest kilkunastu tysięcy złotych? Czy nie lepiej zawalczyć o siebie, wewnętrzny spokój i... Być może uczucie?
          
          *** 
          link: https://my.w.tt/PTtTZ1S8F5
          Będę bardzo wdzięczna za zerknięcie, miłego dnia! 

goldenbarbs

Hej. :)
          Serdecznie zapraszam cię na Golden sin. W imię zasad. Świat mafii, zakazana miłość, brudne pieniądze i oni. Może powieść zaciekawi cię na tyle, że zostaniesz na dłużej? :)
          pozdrawiam
          
          "– Proszę cię, Harry… Zrobię, co będziesz chciał – wyjąkał.
          Miałem ochotę rozwalić mu głowę o zderzak jego samochodu, ale to nie przyniosłoby żadnych korzyści. Nie lubiłem marnować i ubrań, i szans na wydobycie informacji, a on z pewnością trochę ich posiadał.
          – Jestem przekonany, że tak będzie, przyjacielu. Skąd masz pieniądze? Jeśli będę musiał zapytać drugi raz, odstrzelę ci nogę. Potem drugą. – Potrząsnąłem nim."
          
          "– Harry Blythe. – Przedstawił się. Otrząsnęłam się na dźwięk jego głosu – przyjemnie zachrypniętego. Mam nadzieję, że powiedział to pierwszy raz i wcześniej niczego nie pominęłam.
          Patrzył mi głęboko w oczy, co mnie peszyło, ale intensywność jego spojrzenia nie pozwalała mi uciec wzrokiem.
          – Lana – szepnęłam ponownie.
          Ujął moją dłoń i nie odrywając ode mnie spojrzenia zielonych oczu, musnął wargami moją skórę."
          https://www.wattpad.com/842497595-golden-sin-w-imi%C4%99-zasad-029