Dzień dobry!
Pomyślałam, że fajnie by było zrobić tu małe podsumowanie roku.
Zacznijmy od tego, że nigdy nie spodziewałam się, że zacznę swoją przygodę z Wattpadem, a tym bardziej, że będę umieszczać tu swoje dzieła. A jeszcze tym bardziej, że wcześniej nigdy nic nie pisałam :D.
Jednak jakimś cudem, gdy w mojej głowie oraz w moim laptopie narodziły się pierwsze rozdziały mojego fanfiction, coś mnie podkusiło, aby spróbować. Wcześniej przeczytałam kilka fanfików, jeszcze anonimowo, bez gwiazdek czy komentarzy. Stwierdziłam: a co mi tam! Mój tekst wcale nie jest gorszy.
Spróbowałam. Na początku była cisza, lecz po około miesiącu zaczęły pojawiać się pierwsze osoby. Pierwsze czytanie za czytanie. Pierwsze pozytywne komentarze.
Cieszyłam się jak małe dziecko. Do tej pory tak się cieszę z każdego Waszego odzewu <3.
Czasem też sama proponowałam czytanie za czytanie, z różnym skutkiem. Raz poznałam fantastyczną osobę, z którą mam kontakt do teraz, a drugi raz odbiłam się od ściany. Lub spotkałam się z niezbyt przychylnymi opiniami.
Ale wiadomo, musi być i tak :).
Były też chwile, kiedy miałam dość. Głos w mojej głowie podpowiadał mi, że to nie ma sensu. Nikt tego nie chce czytać. Spóźniłam się, bo szał na HL już dawno minął. Usuń to w pi*du.
Jestem wdzięczna, że nie posłuchałam tego głosu :).
Bo to dzięki napisaniu Wnuczki Szeptuchy rozwinęłam się na tyle, aby stworzyć Chmurnika, moją własną historię.
A małymi kroczkami tworzy się już kolejna.
A to wszystko dzięki Wam ❤️
Kończę ten rok z pięknymi wynikami wyświetleń oraz gwiazdek pod każdym z moich dzieł, i wiem, że na pewno chcę więcej! Bo zawsze znajdzie się tu ktoś, z kim będę mogła podzielić się moimi tekstami :).
Dziękuję ❤️