akcinlis

Hejka! Wybaczcie za opóźnienie, nałożyło mi się dużo wyjazdów, imprez itp, ale już niedługo wracam do regularnego publikowania i czytania Waszych książek! Buźka ♥️

akcinlis

„The Last Breath” wbiło 20k wyświetleń, za co serdecznie Wam dziękuję! ♥️♥️
          
          Bardzo małymi kroczkami zbliżamy się do końca tej historii, ale czeka nas jeszcze sporo emocjonalnego rollercoastera, a przede wszystkim ROMANSU, na który większość z Was pewnie czekała! 
          
          Co tam się jeszcze wydarzy? ;-) 

Anonimowa_book

@ akcinlis  GRATULACJE!! Damn czekam na momenty kulminacyjne❤️❤️❤️❤️
Reply

akcinlis

Hej! ✨ 
          
          Próbowałam dziś dodać nowy rozdział kilka razy, ale za każdym razem, gdy sprawdzałam, to albo mnie wywalało albo zauważyłam, że wyświetlenia nie rosły :-( 
          
          Nie wiem, czy to problem z powiadomieniami, czy o co chodzi, ale nie będę już po raz kolejny cofać publikacji, więc dla tych, którzy mnie obserwują, kolejny rozdział już jest! 
          
          Dajcie znać, czy macie o nim powiadomienie i czy normalnie jesteście w stanie go przeczytać. 

akcinlis

„[…] Ale oczywiście poszedłem.
          
          Bo Holly oznaczała Arden.
          
          A Arden oznaczała kłopoty, od których najwyraźniej nie byłem jeszcze wystarczająco mądry, żeby spierdalać.”
          
          Well, who’s ready? 
          Wielki powrót i to ze zmienioną perspektywą! Z kim się widzę jeszcze dziś? :-D
          

Anonimowa_book

@ akcinlis  Ja czekam!!! 
Reply

perikymata

Niby czekam jak szalona, ale nie wiem czy jestem gotowa XD i to jeszcze inna perspektywa? Przecież to można paść na zawał xd
Reply

akcinlis

Ogłoszenie parafialne! ✨
          
          Wiem, że obiecałam Wam nowe rozdziały „The Last Breath” i naprawdę jest mi przykro, że z mojej krótkiej przerwy na odzyskanie motywacji zrobił się ponad miesiąc ciszy.
          
          Prawda jest taka, że już od dawna miałam w głowie pomysł na pewną serię. Przez ostatnie tygodnie ta historia całkowicie przejęła moje myśli i, trochę mimo moich planów, zaczęłam pracować właśnie nad nią.
          
          Jest to projekt, który wymagał ogromu pracy od układania fabuły, relacji i sekretów, przez tworzenie postaci, klimatu szkoły, całej struktury świata, aż po okładki, opisy i dopracowywanie szczegółów.
          
          I właśnie dlatego moja głowa zeszła z toru TLB. Nadal zamierzam doprowadzić ją do końca i chcę zrobić to dobrze, a nie na siłę, bez weny i bez serca. Potrzebuję tylko wrócić do niej wtedy, kiedy będę mogła oddać Arden i Kianowi taką uwagę, na jaką zasługują.
          
          Na ten moment moim priorytetem jest jednak trylogia Dynastii, a jej pierwsza część „Bad Little Saints” zadebiutuje już dziś. Na razie wrzucę zapowiedź, bo bardzo chciałabym zobaczyć Wasz odbiór i sprawdzić, czy ten klimat też Was wciągnie.
          
          Dziękuję Wam za cierpliwość, za wiadomości i za to, że nadal tu jesteście. Mam nadzieję, że dacie szansę „Bad Little Saints”, bo naprawdę włożyłam w tę historię mnóstwo pracy i serca ♥️ 

perikymata

@akcinlis haha luzik, nie masz jakoś dużo do nadrobienia, nie wiem czy 2-3 rozdziały bo w kwietniu nie wyszły mi też regularne publikacje :D
Reply

akcinlis

@perikymata zgadza się, wątek zbliża się już do lovers nieubłaganie, mam napisane szkice już do końca, ale nie mogę się skupić żeby to dopracować tak idealnie, jakbym chciała :/ mam plan, żeby powoli zacząć publikować TLB, jak już będę miała wszystko poukładane z moją nową serią, więc na pewno nie zostawię tego tak bez dokończenia! To samo tyczy się Twojej historii, którą z pewnością nadrobię, jakby co :-D 
Reply

perikymata

No nie ukrywam, że obsesyjnie sprawdzałam czy przypadkiem nie ma rozdziału z Arden i Kianem, bo też zostawiłaś nas w takim momencie, że zaraz będą lovers (przynajmniej ja w to wierzyłam xdddd) ale czekałam cierpliwie, widząc ogłoszenie że potrzebujesz chwile przerwy. No cóż, będę czekać cierpliwie (zero presji xd) 
Reply

akcinlis

Oficjalnie oświadczam, że jakby ktoś pytał, to wciąż żyję. Ja to już chyba tak czasami mam, że potrzebuję raz na jakiś czas odpocząć od sociali, w tym wattpada, żeby na nowo odzyskać wenę, motywację, oczyścić umysł itp itd. 
          
          Nadrobię Wasze historie na pewno, nie zapomniałam o Was :-) to samo tyczy się publikacji kolejnych rozdziałów, nie zostawię Was bez dowiezienia tego do końca, także przepraszam za zwłokę ♥️