Kiedy przeglądam internet widzę tyle fandomów, które istnieją... A ja taki rodzynek do żadnego nie należę uwu
Ale dzisiaj zaszalałem i wypożyczyłem trzy pierwsze tomy „Harry'ego Pottera”, które zamierzam przeczytać w weekend.
Jeśli mnie wciągną, wypożyczę kolejne części... A potem zostanie do obejrzenia film.
Chyba jest warto, patrząc na ilość fanów tej serii?