w sumie zabawna rzecz: jak się jest nastolatkiem, to często wydaje się człowiekowi, że jest już prawie dorosły i trochę sobie śmieszkuje z tych młodszych dzieci. Przy okazji zapominając, że parę lat temu, kiedy był w wieku tych dzieci, wydawało mu się dokładnie tak samo.
chociaż może tylko ja tak mam, idk xD