nie wiem, czy to dobra decyzja, ale postanowiłam to w końcu zrobić. i tak, ta wiadomość jest podzielona, bo chciałabym coś wyjaśnić. wyjaśnić dość dobitnie. i tak, jest wręcz cholernie długa. nie musicie tego czytać. kogo to zainteresuje, ten przeczyta. kogo to nie interesuje, ten zignoruje. proste.
całość tyczy się mojej działaności w necie, w tym Alone i tego, dlaczego ta historia czasami ma tak duże zastoje. chciałam to wyjaśnić na ig, ale nie mogłam się do tego przemóc. postanowiłam to jednak wstawić tutaj, bowiem na watt jest chyba więcej osóbek, które wgl coś obchodzę. chyba.
z góry mówię, że i dont care co sobie niektóre osoby o mnie pomyślą. jestem przekona, że uznacie, że napisałam to dla atencji lub motywujących komentarzy or somethin, ale ten wpis nie ma tego na celu. ja chciałam coś wyjaśnić, a reszta nie gra roli. wiem, że są tu osoby, i kompletnie nie rozumiem dlaczego, które mnie niezbyt lubią i wgl moja persona je cringe’uje mega, piszą jedynie wówczas, gdy czegoś chcą, a tak to mogłabym dla nich nie istnieć i jeśli w ogóle to przeczytają, to wyrobią sobie o mnie jeszcze gorszą opinię, ale serio mam to gdzieś, bo wpis ten jest dla czytelników Alone, a nie po to, bym się mogła wyżalić.