cześć, kochani!
chciałam się tylko odezwać, że żyje i jestem i nie zapomniałam o was. ostatnio mam malutko czasu na pisanie, a jest to związane z moją pracą. ciężko mi pogodzić i to i życie prywatne. od kilku dni staram się napisać jak najlepszej jakości rozdział, ponieważ nie chcę wam wstawiać czegoś, co moim zdaniem nie będzie dobre i zostanie napisane na odwal się byleby tylko było. postaram się wrzucić rozdział do końca tygodnia, a jeśli znajdę siły po pracy i dużo weny, w weekend również postaram się wrzucić drugi. mam nadzieję, że rozumiecie i nie macie za złe mojej długiej nieobecności