Drodzy Towarzysze i Towarzyszki!
Chciałbym prosić was o cierpliwość i nadzieję na przyszłość! Jeszcze będziemy mieli czas, spokój i wolę walki! Jeszcze obudzi się w nas duch literacki i zapłonie płomień pisarski! Wytrwamy przez najgorsze chwilę tego roku czy to w szkole, czy to w pracy!
A tak na serio chciałbym życzyć wszystkim moim obserwującym - tym co piszą i tym co nie piszą - wytrwałości, że mimo trudnych momentów będziecie szli dalej i znajdziecie cel, który pomoże wam w waszej drodze. Jesteście gronem, dzięki któremu znowu zacząłem pisać. Dziękuję że jesteście.
Nie wiem dlaczego to napisałem, ale musiałem to z siebie wyrzucić i pokazać, że żyje i nie umarłem XD. Niby mam te 19 lat, a momentami zachowuje się jakbym miał z 10, ale faceci chyba tak mają. Z drugiej strony nie można być też całe życie poważnym. Miłego dnia i pogody ducha.