Wybaczcie, że nic nie dodaję, ale nie mam czasu kiedy pisać, a z kolejnym rozdziałem morduje się prawie dwa tygodnie i mam tylko 1326 słów... Nie mogę coś ubrać nic w słowa.
Wybaczcie!
Nie wiem kiedy pojawi się kolejna część, ale mam nadzieję, że szybko!
Pozdrawiam cieplutko i miłego tygodnia! :)