Przepraszam za nagłe zniknięcie. Złapał mnie covid, izolacja i koniec semestru i nie wyrabiałam. Ale wracam z nową energią i wleciały już dwa nowe rozdziały w "TC" (od dziś to będzie skrót od "To co nas dzieli. To co nas łączy", nie chce mi się za każdym razem pisać tego długaśnego tytułu :'))
Ale tak, jestem, nie umarłam. Mam nadzieję, że o mnie nie zapomnieliście (ten kto w ogóle tu jest ;))
Miłego czytania :*
Wasza Duszka xx