okej załatwione, mam swoją wymarzoną wagę, pokój, ciuchy, związek, gitarę i szacunek, czego chcieć więcej
pamiętajcie to tylko manifesting, jakbym zaliczyła chociaż jedną z tych rzeczy byłabym najszczęśliwszym człowiekiem na świecie
btw widzowie, żeby nie było, że jestem szczęśliwa i zakochana, dalej jestem depresyjną kurwą i wczoraj zepsułam około 3 lata niewywoływania wymiotów
dzięki mamo
ZATŁUKĘ SIĘ KURWA DLACZEGO NAWET JAK CHCĘ ZASNĄĆ TO MYŚLĘ O TEJ OSOBIE I UŚMIECHAM SIĘ JAK DEBIL I WANNA UNALIVE RN TYLE ŻYŁAM BEZ KOGOŚ KOGO MIAŁAM NA OKU W ROMANTYCZNYM SENSIE I JAK TU KURWA ŻYĆ
Ignore User
Both you and this user will be prevented from:
Messaging each other
Commenting on each other's stories
Dedicating stories to each other
Following and tagging each other
Note: You will still be able to view each other's stories.