@ Wixx30 Hej! <3 Nie martw się, nie jesteś sama. Może się tak nie wydawać, ale też mam chwilę zwątpień, kiedy zastanawiam się, czy to wszystko ma sens. Czasami są po prostu takie chwile i moja rada na to - zaakceptuj to, że raz uważasz jakiś swój tekst za świetny, a za drugim razem coś wiecznie Ci w nim nie pasuje. Czasem ma się większą wenę, czasem nie ma jej wcale i zaczynają się takie negatywne myśli, czasem po prostu ma się gorszy dzień, a to... Jest okej ;) Jesteśmy tylko ludźmi, czujemy różne emocje, mamy gorsze dni, wątpimy w siebie, szczególnie na początku czegoś nowego.
Odpocznij chwilę od pisania, daj sobie od tego odetchnąć, pomyśleć, o czym dalej chciałabyś napisać. Zaakceptuj to, że czasem nie wszystko idzie po naszej myśli i raz będzie lepiej, a raz trochę gorzej. Ja mocno trzymam za Ciebie kciuki, byś czerpała z pisania całkowitą satysfakcję.
A co może motywować? Pomyśl o tym, jak bardzo Cię to rozwija, że są ludzie, którym podoba się to, co tworzysz. Życzę Ci powodzenia! <3