X :Kto i jak cię zranił... -  Ktoś kto chwilowo był całym moim światem, ale postanowił zmienić planety niszcząc przy tym moją. Potem był księżyc. Pojawił się przypadkiem. Nie kochałam go. To za dużo znaczy. To nie było nawet zauroczenie ale był dla mnie ważny. Może dlatego że poznaliśmy się w najgorszym momencie mojego życia? A może dlatego że dał mi uwagę, której nikt inny nie dawał? A może dlatego że tym razem to nie ja musiałam się starać. To nie była miłość ale także nie głupie przywiązanie. Był idiotą. Bardzo się od siebie różniliśmy. On był duszą towarzystwa mimo że nie wszędzie go chciano to wszędzie potrafił się odnaleźć. Ja... Byłam jego przeciwieństwem. Ale może to nas tak do siebie przyciągało? Tylko że byliśmy razem uwięzieni w jednej czarnej dziurze a gdy ta nas wypluła, nas nie było. Byłeś ty i ja. Ja. I ty. Może to głupie ulotne mimo że podobno ci zależało. Ale przecież nie powiedzieliśmy tych ważnych słów. A potem zobaczyłam że zmieniłeś planetę wokół której się kręciłeś. Jak się okazało byłam jedną z wielu przejściowych planet. A może to ja byłam księżycem który kręci się wokół innych a nie inni wokół niej? Nie ma nas. I jak się okazało, nigdy nie było, B.
  • Oakland
  • JoinedMarch 10, 2023



Story by Natasha C. Rossi
A Whisper of Arrhythmia by blacknemezis
A Whisper of Arrhythmia
Blair od dawna żyła na granicy jednak zawsze wierzyła, że jest dobrym człowiekiem - aż do chwili, gdy świat p...
ranking #125 in summer See all rankings
3 Reading Lists