bogjelen
Link to CommentCode of ConductWattpad Safety Portal
Kochani Czytelnicy,
dziś oddaję Wam ostatni rozdział „Do Szaleństwa” - razem z epilogiem, który domyka tę historię. Warto przeczytać je jednym ciągiem.
Pisanie tej książki było dla mnie doświadczeniem osobistym - momentami niewygodnym, momentami wręcz niepokojącym. W Mateuszu zostawiłem kawałek siebie. Przede wszystkim ten cichy, uporczywy lęk: że to, co dobre, nie trwa wiecznie. Że wszystko może się skończyć - nagle, bez ostrzeżenia.
Ta historia jest też w pewnym sensie zapisem rzeczy, które mnie ukształtowały. Znajdziecie tu odniesienia do miejsc, obrazów i popkultury - rzeczy, które dla wielu z nas (zwłaszcza millenialsów i zoomerów) są jak kapsuła czasu. Dla mnie również była to taka podróż.
Ale przede wszystkim jest to opowieść o przemianie.
O schodzeniu coraz głębiej - w siebie.
O spotkaniu z tym, czego nie chcemy w sobie zobaczyć.
O granicy, zza której nie ma powrotu.
To nie jest kryminał ani klasyczna powieść detektywistyczna. Pytania „kto porwał?” i „dlaczego zabił?” są tu tylko pretekstem. Rdzeniem tej historii jest coś innego: rozpad, uzależnienie, obsesja - i moment, w którym człowiek zaczyna tracić kontrolę nad tym, kim jest.
Nie wszystko wyszło tak, jak chciałem. To nie jest książka idealna - i nie będę udawał, że jest inaczej. Ale to pierwszy raz, kiedy wszedłem w gatunek, który wcześniej był mi obcy. Miałem pomysł - i musiałem do niego dorosnąć w trakcie pisania.
Z Waszych komentarzy wiem, że ta historia potrafiła „chwycić”. I to dla mnie najważniejsze.
Dziękuję Wam - za czas, za uwagę, za każdą opinię, wiadomość i wsparcie.
Za wszystkie gwiazdki, polecenia i udostępnienia.
Bez Was ta historia nigdy nie wyszłaby z przysłowiowej szuflady.
https://www.wattpad.com/1621090375-do-szale%C5%84stwa-rozdzia%C5%82-18
bogjelen
Kochani Czytelnicy,
dziś oddaję Wam ostatni rozdział „Do Szaleństwa” - razem z epilogiem, który domyka tę historię. Warto przeczytać je jednym ciągiem.
Pisanie tej książki było dla mnie doświadczeniem osobistym - momentami niewygodnym, momentami wręcz niepokojącym. W Mateuszu zostawiłem kawałek siebie. Przede wszystkim ten cichy, uporczywy lęk: że to, co dobre, nie trwa wiecznie. Że wszystko może się skończyć - nagle, bez ostrzeżenia.
Ta historia jest też w pewnym sensie zapisem rzeczy, które mnie ukształtowały. Znajdziecie tu odniesienia do miejsc, obrazów i popkultury - rzeczy, które dla wielu z nas (zwłaszcza millenialsów i zoomerów) są jak kapsuła czasu. Dla mnie również była to taka podróż.
Ale przede wszystkim jest to opowieść o przemianie.
O schodzeniu coraz głębiej - w siebie.
O spotkaniu z tym, czego nie chcemy w sobie zobaczyć.
O granicy, zza której nie ma powrotu.
To nie jest kryminał ani klasyczna powieść detektywistyczna. Pytania „kto porwał?” i „dlaczego zabił?” są tu tylko pretekstem. Rdzeniem tej historii jest coś innego: rozpad, uzależnienie, obsesja - i moment, w którym człowiek zaczyna tracić kontrolę nad tym, kim jest.
Nie wszystko wyszło tak, jak chciałem. To nie jest książka idealna - i nie będę udawał, że jest inaczej. Ale to pierwszy raz, kiedy wszedłem w gatunek, który wcześniej był mi obcy. Miałem pomysł - i musiałem do niego dorosnąć w trakcie pisania.
Z Waszych komentarzy wiem, że ta historia potrafiła „chwycić”. I to dla mnie najważniejsze.
Dziękuję Wam - za czas, za uwagę, za każdą opinię, wiadomość i wsparcie.
Za wszystkie gwiazdki, polecenia i udostępnienia.
Bez Was ta historia nigdy nie wyszłaby z przysłowiowej szuflady.
https://www.wattpad.com/1621090375-do-szale%C5%84stwa-rozdzia%C5%82-18
bogjelen
Lipski nie mógł siedzieć bezczynnie wiedząc, że jego córka gdzieś tam jest. W końcu przestał słuchać Werner i ruszył. Efekt? Strzały, krew i pościg.
Rozdział 17 już jest. Zapraszam: https://www.wattpad.com/1620634841-do-szale%C5%84stwa-rozdzia%C5%82-17
bogjelen
Moi Drodzy!
Przepraszam za opóźnienia w publikacji kolejnego rozdziału, ale niestety ostatnio wena nie latała nad moją miejscowością :(.
W rozdziale 16 Mateusz jest o krok od załamania, ale trafia na trop, który może wszystko zmienić. Jedna rozmowa odsłania coś, co nie powinno wyjść na jaw - i nagle okazuje się, że sprawca może być bliżej, niż ktokolwiek myślał.
Zapraszam: https://www.wattpad.com/1619792490-do-szale%C5%84stwa-rozdzia%C5%82-16
bogjelen
Moi Drodzy,
wrzuciłem właśnie krótki rozdział "Do szaleństwa" będący w całości fragmentem dziennika porywacza/mordercy. To poniekąd zajrzenie w jego umysł i sprawdzian dla mnie - czy jestem w stanie wiarygodnie ująć przemyślenia psychopaty .
Ostrzegam ludzi o słabych nerwach, że jest bardzo brutalny!
https://www.wattpad.com/story/407059715?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=share_reading&wp_page=reading&wp_uname=bogjelen
bogjelen
Dziękuje za ponad 1K komentarzy pod Luna Mundi! Jesteście wspaniali! <3
bogjelen
ROZDZIAŁ 14 JUŻ JEST
Cztery zaginione osoby.
Zero odpowiedzi.
I coraz mniej nadziei, że ktokolwiek jeszcze żyje.
Mateusz przestaje ufać policji.
Iza się sypie.
Śledztwo stoi w miejscu.
Zapraszam: https://www.wattpad.com/1617762201-do-szale%C5%84stwa-rozdzia%C5%82-14
bogjelen
Kochani Czytelnicy,
rozdział 13 już jest.
Mateusz trafia w miejsce, które nie jest snem… ale też nie jest rzeczywistością.
Spotyka ludzi, których nie powinno tam być.
Słyszy rzeczy, których nie chce rozumieć.
I zaczyna widzieć prawdę - o innych… i o sobie.
Zapraszam: https://www.wattpad.com/1617193905-do-szale%C5%84stwa-rozdzia%C5%82-13
Itzzz_Nelciaaa937
Hejka, chciałabyś może zaobserwować moją przyjaciółkę @Julie_Books012 poznałam ją na wattpadzie, ale to naprawdę wyjątkowa i cudowna osóbka. Ostatnio miała trudny czas, ale wraca i chcę pokazać jej, że jest tu potrzebna. Więc każdy obs się liczy❤️❤️❤️
bogjelen
To chyba dotychczas najmroczniejszy rozdział "Do szaleństwa". Wejdź w link i dowiedz się, jaki sekret skrywa wilgotna, zimna piwnica w poniemieckim domu gdzieś pod Ślężą.
https://www.wattpad.com/story/407059715?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=share_reading&wp_page=reading&wp_uname=bogjelen