BooksLovqq

Cześć, serdecznie zapraszam do odwiedzenia mojego profilu i przeczytania opowiadań „red coat” i „scream in silence” (w trakcie). Oba opowiadania mają wątek tajemnicy i są dość krótkie, dzięki czemu łatwo się je czyta. Zależy mi na dotarciu nawet do niewielkiej grupy odbiorców, dlatego każdy głos jest dla mnie bardzo ważny.
          
          Link i opis opowiadania „scream in silence”:
          
          Detektyw bada sprawę seryjnego mordercy, który zostawia przy ofiarach tajemnicze wiadomości zapisane alfabetem Morse'a. Śledztwo prowadzi go do budynku na obrzeżach Londynu. Im bliżej rozwiązania zagadki, tym częściej doświadcza dziwnych zjawisk - słyszy nocą stukanie, jakby ktoś nadawał wiadomość w ciemności. Gdy w końcu rozszyfrowuje kod, okazuje się, że...
          
          https://www.wattpad.com/story/391521191?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=BooksLovqq

Aivoraa

Hej, chciałam podzielić się z Tobą czymś ważnym.
          Zaczęłam pisać nową historię – Ashes & Roses 
          To opowieść o zakazanej miłości, namiętności i granicach, których nie powinno się przekraczać.
          Byłoby mi bardzo miło, gdybyś zajrzała i dała znać, co o niej myślisz. 
          
          https://www.wattpad.com/story/400827008?utm_source=ios&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details&wp_uname=Aivoraa

00Hipnosis00

Hejka , chcialabym cie serdecznie zaprosić do przeczytania mojej książki (jest w trakcie pisana ) . Przepraszam za reklamę i zostawiam opis :)
          
          Siedemnastoletnia Layla White po tragicznym wypadku , który spotkał jej rodzinę zmuszona jest opuścić rodzinne miasto i przeprowadzić się do siostry jej ojca . Temple City z początku nie wydawało się ciekawym miejscem na nowy dom , ale z czasem to miasteczko zaczęło być definicja jej domu. Klimat tego miejsca poznani tutaj ludzie i nowa rodzina to był jej nowy dom .
          
          Lecz ten nowy dom nie do końca był tym bezpiecznym . To miasteczko wcale nie było takim rodzinnym miejsce . Druga stronę miasta zjadał mrok ,który wciągnął Layle tak że nie miała szans wyrwać się z jego uścisku tym mrokiem był niejaki Chaos .
          
          Chaos był jedyna skaza Temple City .Był mrokiem który wyniszczał to miasteczko . Wiec dlaczego tak mnie do niego ciągnęło ? Dlaczego gdy tylko miałam go w zasięgu wzroku miękły mi nogi ? Dlaczego nie mogłam się mu oprzeć ? Co takiego miał w sobie ,że mimo tego że jego mrok mnie pochłaniał ja tego chciałam ?