Hejka. Dobrze że piszesz o tym, twoja szczerość to już samo w sobie dużo znaczy.
Naprawdę widać że wkładasz w to serce i energię skoro piszesz regularnie i zależy Ci na premierach rozdziałów. To że widzisz błędy i tempo akcji nie jest słabością tylko znakiem że się rozwijasz i zaczynasz patrzeć na swoje teksty bardziej świadomie
Nie przejmuj się! :)
Ty kochasz pisanie, a to zawsze jak z miłością są wzloty i dołki:) Każdy autor przechodzi moment zwątpienia i to wcale nie znaczy że pisanie nie jest dla Ciebie. Wyślę że przeciwnie, często właśnie wtedy zaczyna się największy progres.
Tempo można poprawić błędy można wyłapać a styl się kształtuje z czasem. Tego nie da się zrobić od razu ale już jesteś w procesie… serio.
A twoje książki nie są do niczego są po prostu w trakcie stawania się lepszymi. Daj sobie trochę luzu i czasu bo to nie wyścig tylko droga. Jeśli serio lubisz pisać to jest to wystarczający powód żeby iść dalej
I serio wielu ludzi zaczyna dokładnie od tego miejsca w którym Ty jesteś teraz