Świat Avatara jest niezwykle rozbudowany. Jest tyle materiałów, z którymi nie miałem styczności, a wspaniale opisują geografię, historię, mitologię Pandory.
Zagłębiam się w ten świat, wchłania mnie coraz bardziej.
Myślałem, że tak z rozpędu wejdę w temat, będę pisał z głowy, ale jednak tak się nie da. Trzeba uzupełnić wiedzę o wielu rzeczach, poznać historię bohaterów.
Muszę, więc zrobić krok w tył, przestać na chwilę pisać, uporządkować w głowie plan na powieść i dopiero pisać dalej. Szósty rozdział powstanie do końca lutego, ale te dni (od wczoraj do wtorku) poświęcę na czytanie o Avatarze. Jest tego sporo, bo i wiki, komiksy, książki. Jedną już zamówiłem i wkrótce odbiorę w księgarni. Nazywa się "The World of Avatar Updated Edition" i jestem ciekawy zawartości.