charlotte_petrova

"Chaos w jego głowie ucichł. Ból serca ustąpił. Drżenie dłoni zniknęło. 
          	Była tylko kojąca cisza, ciepło otulające całe jego ciało i słodki zapach karmelu i wanilii. 
          	Siedział nieruchomo, tuż obok Hermiony, ich kolana stykały się delikatnie, a dłonie wciąż pozostawały złączone."
          	
          	Nie płaczę, to po prostu pyłki : ( Moje kochane bubu <3

charlotte_petrova

"Chaos w jego głowie ucichł. Ból serca ustąpił. Drżenie dłoni zniknęło. 
          Była tylko kojąca cisza, ciepło otulające całe jego ciało i słodki zapach karmelu i wanilii. 
          Siedział nieruchomo, tuż obok Hermiony, ich kolana stykały się delikatnie, a dłonie wciąż pozostawały złączone."
          
          Nie płaczę, to po prostu pyłki : ( Moje kochane bubu <3

charlotte_petrova

"Przymknął oczy i dodał: — Pójdę już. 
          Odwrócił się i chciał ruszyć w stronę korytarza, a następnie lochów, gdy Granger zerwała się z miejsca i złapała go mocno za dłoń. 
          — Zaczekaj — jej głos był słaby i drżący. 
          Spojrzał na nią z niezrozumieniem. 
          — Zostań ze mną, Draco — poprosiła cicho. "
          
          Mam wrażenie, że moje serce krwawi podczas pisania tych scen.

charlotte_petrova

Padniecie na scenie balu! Ja padłam podczas pisania. Jednak co mocniejsze fragmenty zostawię Wam na moment czytania ;D
          
          "Niemal zazgrzytał zębami, gdy uświadomił sobie, dlaczego nie mógł znaleźć Granger. 
          Po prostu źle szukał. 
          Chciał wypatrzeć w tłumie gęstą, nieokiełznaną masę brązowych włosów, całkowicie ignorując możliwość, że Granger postanowi pozbyć się swoich loków."

Dasza95

@ charlotte_petrova  i Ty na pewno jesteś na to gotowa? 
Contestar

charlotte_petrova

Well, na ten moment część druga ma 36 stron i 12 tysięcy słów, a to dopiero połowa ups Znów zatoniecie w tekście 
Contestar

charlotte_petrova

"— Przepraszam — spojrzał jej głęboko w oczy. Dłoń mu drżała, gdy wyciągnął ją i odgarnął zbłąkany kosmyk z jej twarzy. Miała opuchnięte oczy, zaczerwienioną buzię, a mimo to wydawała mu się najładniejszą dziewczyną pod słońcem. — Przepraszam za to co zrobiłem i za to co powiedziałem. 
          — Dlaczego, Malfoy? Dlaczego taki jesteś?
          — Bo nie mam wyboru. "

charlotte_petrova

Niestety, mimo moich wielkich chęci, pisanie nie idzie mi tak, jakbym sobie tego życzyła. Moje zdrowie nie do końca pozawala na zbyt długie siedzenie przy komputerze, ale staram się pisać, w lepszych momentach
Contestar

charlotte_petrova

Nie wiem kiedy pojawi się część druga, zwłaszcza że złośliwość świata mnie dotknęła i walczę z zapaleniem płuc... Natomiast podzielę się z Wami jednym z fragmentów części drugiej.
          
          "Przełknął głośno ślinę i spojrzał wujowi głęboko w oczy. 
          — A ojciec? — zapytał drżącym głosem. — Co z ojcem?
          Clément uśmiechnął się delikatnie. "

Dasza95

@ charlotte_petrova  zdrówka życzę! 
Contestar