chikychivi

Fanfiki, które wieziecie na moim profilu będą ostatnimi o rodzinie monet. Więc nie podsyłajcie w kom pomysłów na fanfik rodziny monet, bo i tak nic więcej się nie pojawi. Niektóre fanfiki z tych, które są napisane dokończę, a niektóre zostawię dla waszej wyobraźni.  Jeśli na moim profilu będą się pojawiać nowe książki to fanfiki z innych książek/własne książki. To tyle.
          	———————-
          	ANIOŁKI SZYNKA PRZESTROGA. Nigdy nie łączcie leków nasennych i alkoholu. Ja wczoraj popełniłam ten błąd. Nie bierzcie ze mnie przykładu, bo możecie mieć zawroty głowy, trudności z oddychaniem, wymiotowanie, trudności z przebudzeniem się czy na przykład omdlenia. Na szczęście zorientowałam się po małej ilości wina. Zapamiętajcie. To tyle Papatki❤️❤️

chikychivi

Fanfiki, które wieziecie na moim profilu będą ostatnimi o rodzinie monet. Więc nie podsyłajcie w kom pomysłów na fanfik rodziny monet, bo i tak nic więcej się nie pojawi. Niektóre fanfiki z tych, które są napisane dokończę, a niektóre zostawię dla waszej wyobraźni.  Jeśli na moim profilu będą się pojawiać nowe książki to fanfiki z innych książek/własne książki. To tyle.
          ———————-
          ANIOŁKI SZYNKA PRZESTROGA. Nigdy nie łączcie leków nasennych i alkoholu. Ja wczoraj popełniłam ten błąd. Nie bierzcie ze mnie przykładu, bo możecie mieć zawroty głowy, trudności z oddychaniem, wymiotowanie, trudności z przebudzeniem się czy na przykład omdlenia. Na szczęście zorientowałam się po małej ilości wina. Zapamiętajcie. To tyle Papatki❤️❤️

chikychivi

Cześć aniołki. Na razie nic nie będzie się pojawiać bo życie mi się sypie. Muszę poukładać sobie kilka rzeczy, odciąć się do końca od toksycznych ludzi i spróbować naprawić kilka bardzo ważnych dla mnie relacji. Nie chce wchodzić w szczegóły, ale jest źle. Po prostu muszę sobie ogarnąć życie i dopiero cokolwiek wstawię. Nie wiem ile to potrwa. Papatki aniołki

chikychivi

Pewnie zauważyliście zmienienie tytułów i treści rozdziałów w fanfiku ,,Wychowana przez ulicę”. Robię korektę tego więc trochę pozmieniałam, polecam przeczytać od początku żeby wiedzieć co się zmieniło, żeby później nie było ,,wtf jakim cudem to się nie stało jak pamiętam że sie stało”

chikychivi

Heeejka kochani Muszę wam powiedzieć, że ostatnio nie mam weny zbytnio na pisanie. Postaram się dzisiaj usiąść i napisać coś, ale nie obiecuję. Jest to dość możliwe, bo wczoraj miałam dwa egzaminy i byłam niesamowicie zestresowana, jednak masaż balijski, a później oglądanie serialu przez całą noc mi pomogło i jestem niesamowicie zrelaksowana więc myślę, że coś dzisiaj zacznę dalej stukać w klawiaturę. Tyle na razie mówię, bo idę coś naszkicować BYEE

chikychivi

CZEŚĆ, co tam u was? Jak się czujecie? Ja nawet spoko, i dzisiaj będę pisać więc coś wpadnie, plus napiszę jakieś rozdziały na wyprzedzenie i będę je wstawiać dość regularnie. Wiecie teraz dużo na głowie mam, oprócz nauki to jutro sylwester i mam cały dzień czymś zajęty. Weekend tak samo, bo ciągle jacyś goście będą, a w poniedziałek jestem umówiona z koleżanką na łażenie po mieście więc też cały dzień mi odpada przy pisaniu rozdziałów. Dzisiaj mam dużo czasu więc na pewno wpadną rozdziały i jak mówiłam napiszę kilka z wyprzedzeniem. BYEEE

chikychivi

WITAM MOJE ANIOŁKI. Chciałam wam życzyć wszystkiego najlepszego z okazji świąt, i oczywiście wam podziękować za aktywność i wsparcie. Jesteście dla mnie jak rodzina, gdyby nie wy tych fanfartów i moich łez szczęścia by nie było. Dziękuje, że tyle mi daliście w tym pięknym( wcale nie był piękny bo był do dupy) roku. KOCHAM WAS ANIOŁKI❤️