,,...Pod wpływem chwilowej złości Andrew pomyślał o wsunięciu palców w ranę Thomasa. Chwyceniu jego zebra i złamaniu go. Wyciągnięciu miękkiej kruszącej się kości z jego klatki piersiowej i przyszyciu jej do siebie. Byliby razem na zawsze, żebro przy żebrze, połączeni krwią, kością i uwielbieniem. 
Andrew zacisnął powieki."
[....]
  • JoinedDecember 2, 2025


Following

Last Message
coffeestreets coffeestreets Jan 29, 2026 07:19AM
kontrowersyjna opinia Chryste jak ja nie lubię wiecie takich książek które mają blok tekstu, bez interpunkcji i zasad ortografii i tak ciężko mi się to czyta ze to cyrk
View all Conversations

2 Reading Lists