Nigdy nie chciałam się uzależnić. Lata mijały a ja widziałam tylko jak ludzie zatracają się w używkach byleby na chwilę zapomnieć o otaczającym ich świecie...I w końcu ja też się uzależniłam...od muzyki, spacerów i jego ramion.
Update wattpad płata figle i chyba udało mi się odzyskać stracony tekst. Miłego czytania i w zależności od pory w jakiej to czytacie dobranoc lub miłego dnia!