Hej,
nie wiem, jak u Was, ale u mnie pogoda taka, że zachęca do czytania ;)
Dlatego podrzucam info, że właśnie wrzuciłam pierwsze z iluś tam opowiadań. Jako że moja wirtualna szuflada to głównie opowiadania, co jakiś czas będę dorzucać do serii kolejne :)
Na pierwszy ogień idzie temat, który chyba każdy z nas (a już na pewno każdy, kto kiedykolwiek próbował coś napisać) zna aż za dobrze, czyli walka z weną, a raczej bezlitosne starcie z jej całkowitym brakiem.
Jeśli znacie to uczucie, myślę, że idealnie odnajdziecie się w tej historii.
Link tutaj: https://www.wattpad.com/story/411945816-wirtualna-szuflada-czyli-chaos-kontrolowany