Nie wiem, ale chociaż jak przyjaciółce powiedziałem, to ta namówiła swoją mamę i babcię, co nie chciały głosować, by poszły i zagłosowały na tego kogo chciałem, więc zamiast jednego głosu miałem dwa xDD szczęście w nieszczęściu (kocham moją przyjaciółkę i jestem wdzięczny jej i jej rodzinie)