dawnowieczna
Po dłuższym czasie myślenia i egzystowania w świecie rzeczywistym, byłam zmuszona zetknąć się z brutalną rzeczywistością życia codziennego. Praca, relacje międzyludzkie, a nawet egzystowanie pożerają zbyt wiele mojej energii, pozostawiając po sobie jedynie brak sił.
Niestety, mój czas na tiktoku, Instagramie oraz wattpadzie jako autorki zdecydowanie dobiegł końca. Tym razem nie wrócę, a na pewno nie jako Marianna ani Dawnowieczna.
Dziękuję wszystkim znajomym, czytelnikom i innym, których poznałam na którejkolwiek z tych platform. Jestem wdzięczna.
~Maja
RedEdith22
@dawnowieczna oj ;( lubiłam Twoje horrorki, ale jeśli już klamka zapadła. Mogę Ci tylko życzyć powodzenia we wszystkim co robisz i co sprawia Ci radość ^^
•
Reply