delfickie_laury

Wiecie co chciałam napisać sobie ten fanfik o Greyjoyu i odejść spokojnie w stronę autorskiej książki ALE…. odkopałam fanfik z rodu smoka, który pisałam 2 lata temu…. O AEGONIE OCZYWIŚCIE XDD  (no bo o kim innym? W końcu urodziłam się żeby pisać o moralnie pokrzywionych i połamanych przez życie chlopach wymyślonych przez starszego pana, który podobnie jak ja ma problem z kończeniem książek ) 
          	Mam tego jakieś 7 rozdziałów. Musiałabym dopisać 4/5 żeby jakoś to dopełnić. Ale no nie powiem, to buja XD modern au, patola, Aegon jako najbardziej nieodpowiedzialny ojciec na świecie, romans z tatuażystką, Aemond i jego anger issues, Alicent szukająca oparcia w ramionach Bogów bo chyba tylko oni jeszcze mogą pomóc tej dysfunkcyjnej rodzince xdd 
          	

delfickie_laury

Wiecie co chciałam napisać sobie ten fanfik o Greyjoyu i odejść spokojnie w stronę autorskiej książki ALE…. odkopałam fanfik z rodu smoka, który pisałam 2 lata temu…. O AEGONIE OCZYWIŚCIE XDD  (no bo o kim innym? W końcu urodziłam się żeby pisać o moralnie pokrzywionych i połamanych przez życie chlopach wymyślonych przez starszego pana, który podobnie jak ja ma problem z kończeniem książek ) 
          Mam tego jakieś 7 rozdziałów. Musiałabym dopisać 4/5 żeby jakoś to dopełnić. Ale no nie powiem, to buja XD modern au, patola, Aegon jako najbardziej nieodpowiedzialny ojciec na świecie, romans z tatuażystką, Aemond i jego anger issues, Alicent szukająca oparcia w ramionach Bogów bo chyba tylko oni jeszcze mogą pomóc tej dysfunkcyjnej rodzince xdd 
          

delfickie_laury

Dziś nie będzie rozdziału. Będzie za tydzień. Nie porzuciłam pisania fanficzka ani nic w tym rodzaju, po prostu nie mam czasu i warunków na dopracowanie nowego rozdziału, ponieważ jestem za granicą.  Mam już napisane 13 na 16 rozdziałów a także dosyć ekscentryczny epilog ;) Życzę wam wszystkim wesołych i spokojnych świąt <3

delfickie_laury

Ludziska, chodźcie szybko, bo na dziedzińcu w Winterfell kręci się jakaś awantura. Chyba ktoś się bije! Tak, biją się! I wygląda na to, że ten sprzedawczyk Greyjoy walczy o resztki godności XD chyba już się wyklarowało, że  środa to dzień ...., a czwartek to dzień żelaznego. a więc nowy rozdział zaktualizowany, do zobaczenia w następny czwartek ;)

delfickie_laury

Wleciał kolejny rozdział ŻELAZNEGO. Chodźcie zobaczyć jak Północ przywitała Theona, po tym wszystkim (spoiler: niezbyt miło XD) ale za to scena z Lys w Bożym Gaju trochę to zrekompensuje (chyba). A od następnego rozdziału to już nie będzie żaden slowburn ;)

delfickie_laury

Pojawił się pierwszy rozdział <3 a ja czuję się, jabkbym po długiej nieobecności w końcu wróciła do jakiegoś ulubionego miejsca na świecie. Mam napisaną 1/3 opowiadania, hiperfocus trochę nie pozwala mi żyć, ale mówi się  trudno. Pisze mi się świetnie. Ta nostalgia i ekscytacja zwalają mnie z nóg. Myślę, że Theon w pewien sposób ze mną dorósł. Albo to ja dorosłam z nim. W 2021  było inaczej. Ja byłam studentką, nie wiedzącą nic o sobie i świecie, uważającą się za chaotyczny, wadliwy egzemplarz człowieka, który został wysłany na ten świat, żeby kolekcjonować życiowe błędy i ich konsekwencje. Pisałam wtedy o Theonie: głupkowatym, aroganckim, szczeniackim, niezrozumianym, później połamanym i zniszczonym. Pisałam o ranach i urazach, o złamanej tożsamości jakbym potrzebowała się z tym oswoić. Ratowałam go, tłumaczyłam i usprawiedliwiałam. (Tak Lysandra też to wszytsko robiła.) I oczywiście dalej chętnie robiłybyśmy to obie XD Ale teraz wrzucam Theona w nową erę, konfrontuję z błędami, opinią społeczną i rzucam koła ratunkowe. A Lys stoi przy jego boku, nawet jeśli inni muszą odwracać wzrok, bo nie mogą tego znieść. Jest zimno i gorąco, czasami dark, czasami cute, czasami baaardzo spicy i bardzo niepokojąco. Trauma Theona została jako echo i rdzeń, ale już nie jest jedyną rzeczą, która definiuje jego istnienie.
          
          https://www.wattpad.com/story/408196383

delfickie_laury

Hej, czy ktoś tutaj jeszcze pamięta żelazne? ;)