Hej, minęło kilka dobrych lat odkąd faktycznie przyszło mi się tu udzielać i może przez to że jestem coraz starsza i ból pleców mnie dopadł a praca wykańcza psychicznie postanowiłam sobie wrócić do tego co kiedyś wyszło spod moich nastoletnich (a raczej w większości małoletnich) palcy.
Czy jest tu jeszcze ktoś kto nie zapomniał o „Let’s Play” albo o (nieszczęsnej) „trylogii związki” albo jakiejkolwiek mojej innej pracy i chciałby po tylu latach ich kontynuacji?
Nie wiem czy jestem w stanie wrócić do tego co było, ale nachodzi mnie myśl że na świeżo dokończyłabym któreś z tych prac może i tylko po to żeby porównać sobie swój dawny styl pisana a ten nowy, a może po to żeby w końcu jak raz skończyć coś co kiedyś zaczęłam.
Jeśli ktoś jest zainteresowany, niech da mi znać, miłej nocki