gosi_be

______
          	Na przestrzeni mojego życia, które w swoich fazach bywało dość turbulentne, czy znacząco nieprzewidywalne, zauważyłam, że ludzie mnie otaczający źle interpretują pojęcie dziecinności, jako cechy osobowości.
          	
          	Według mojego przekonania, bycie dziecinnym, a niedojrzałym, to dwie kompletnie osobne sprawy, także nie wykluczające się , patrząc na osobowość człowieka jako całości. Można być obiema na raz, ale także ani tym, ani tym. Obie skrajności jednak, są tak samo przygnębiające, gdyż limitują pełen potencjał jednostki. 
          	
          	Bycie nie dojrzałym, to nieumiejętność przyznawania się do winy, tendencje manipulacyjne czy zamknięcie na zroumienie drugiego człowieka, bezczelność, tchórzostwo, "nieumiejętne" priorytetyzowanie swojej sprawy ponad potrzeby ogółu; tudzież, niski poziom inteligencji emocjonalnej.
          	
          	Nieumiejętne, ponieważ siebie samego też należy szanować. Nie wyklucza się to wzajemnie.
          	
          	Bycie dziecinnym natomiast, jest w swojej istocie samą radością z życia. Szczęście z tego co się już ma, co się będzie działo w przyszłości, optymistyczne nastawienie, i wszechobecna wdzięczność, za ludzi, sytuacje, możliwości. 
          	
          	To mówiąc, dojrzewajmy, uczmy się nowych rzeczy, poznawajmy nowych ludzi, nowe sposoby podejścia do życia jako całości, różne idee, które też różnią się od naszych własnych.
          	
          	Według mojego doświadczenia jednak, należy obalić przekonanie, że dzieckiem jest się tylko raz. 
          	
          	Jeśli chcesz zostać autorem, gdy dorośniesz, jednocześnie zamartwiając się czy nie jest to przypadkiem zbyt ambitne jak na twoją osobę, zostań autorem, gdyż dorosłość jest przereklamowana.
          	

gosi_be

______
          Na przestrzeni mojego życia, które w swoich fazach bywało dość turbulentne, czy znacząco nieprzewidywalne, zauważyłam, że ludzie mnie otaczający źle interpretują pojęcie dziecinności, jako cechy osobowości.
          
          Według mojego przekonania, bycie dziecinnym, a niedojrzałym, to dwie kompletnie osobne sprawy, także nie wykluczające się , patrząc na osobowość człowieka jako całości. Można być obiema na raz, ale także ani tym, ani tym. Obie skrajności jednak, są tak samo przygnębiające, gdyż limitują pełen potencjał jednostki. 
          
          Bycie nie dojrzałym, to nieumiejętność przyznawania się do winy, tendencje manipulacyjne czy zamknięcie na zroumienie drugiego człowieka, bezczelność, tchórzostwo, "nieumiejętne" priorytetyzowanie swojej sprawy ponad potrzeby ogółu; tudzież, niski poziom inteligencji emocjonalnej.
          
          Nieumiejętne, ponieważ siebie samego też należy szanować. Nie wyklucza się to wzajemnie.
          
          Bycie dziecinnym natomiast, jest w swojej istocie samą radością z życia. Szczęście z tego co się już ma, co się będzie działo w przyszłości, optymistyczne nastawienie, i wszechobecna wdzięczność, za ludzi, sytuacje, możliwości. 
          
          To mówiąc, dojrzewajmy, uczmy się nowych rzeczy, poznawajmy nowych ludzi, nowe sposoby podejścia do życia jako całości, różne idee, które też różnią się od naszych własnych.
          
          Według mojego doświadczenia jednak, należy obalić przekonanie, że dzieckiem jest się tylko raz. 
          
          Jeśli chcesz zostać autorem, gdy dorośniesz, jednocześnie zamartwiając się czy nie jest to przypadkiem zbyt ambitne jak na twoją osobę, zostań autorem, gdyż dorosłość jest przereklamowana.
          

gosi_be

よ! Bo tak jakby..... być może wydam następną książkę. Napisalam 6 rozdziałów, nie publikowałam tego, bo nie chciałam żeby było tak samo jak z "blaskiem przeszłości" albo "naszyjnik z motylem". 
          
          Po prostu jak znam swój słomiany zapał, to po prostu nie robię sobie nadzieji że to wydam. Aaaale.... piszę o tym o czym uwielbiam rozmawiać. Jak ogarnę okładkę to opublikuję pierwszy rozdział. 
          
          Przekonacie się sami jak zaczniecie czytać "404 forbidden site"...

Arpinatka

@gosi_be o, nie mogę się doczekać!
Reply

gosi_be

Takie małe ogłoszenie ;-; 
          Na chwilę zawieszam moją działalność na wattpadzie, z powodu natłoku prac domowych, i małej ilości odbiorców. Ostatnio bardzo przyłożyłam się do napisania "Bonifacjusza_I" (w sumie nie wiem czy by tytułu nie zmienić), napisałam cały scenariusz, i powiem, że powoli zbliżamy się do końca. Jak pewnie wiecie, zmieniłam swój styl pisania. Jednak nie wiem, czy moje wypociny przychodzą do jakichkolwiek czytelników/ użytkowników wattpada.  Natomiast, Kiedy wrócę, "Blask przeszłości " prawdopodobnie zostanie opublikowany.  Jeszcze nie jestem pewna, czy mam kontynuować jakąkolwiek książkę, czy najpierw by się poduczyć pisania, i obserwować warsztat innych wspaniałych twórców. Tak więc, ja znikam na pewien czas z wattpada, jednak powrócę prawdopodobnie szybciej niż się spodziewam, bo nie mogę wytrzymać bez tej aplikacji ;-;
          
          --
          papa :>
          ~Someone~