haewonpisze

Ej ja zauważyłam że ja se mega random rzeczy dodaje na listę lektur

haewonpisze

Jeden wielki syf
          Dragi szmaty psy
          W kółko wciąż to samo więc dlatego jestem zły
          Jeden wielki syf
          Dragi szmaty psy
          W kółko wciąż to samo więc dlatego jestem zły
          Nie potrafię funkcjonować jak inni normalnie
          Nie potrafię żyć niech ktoś kurwa żyje za mnie
          Nie potrafię znieść gdy ktoś moje serce kradnie
          Chciałbym byś pragnęła tak jak ja cię kurwa pragnę
          Chcę się kurwa napić teraz chcę się zabić
          Nie potrafię gadać tylko kurwa w ścianę gapić
          Nie wiesz jak się czuję chyba zrezygnuję
          Całe życie szukam kogoś kto mnie też zrozumie
          Każdy tak daleko czemu tak daleko
          Krzyczę gdzie są wszyscy słyszę tylko swoje echo
          Każdy tak daleko czemu tak daleko
          Krzyczę gdzie są wszyscy słyszę tylko swoje echo
          Wiem że się nie znamy proszę bądź moja na noc
          Ze mną będziesz pewna się wtuliła tak jak koc
          Chcę cię wziąć ze sobą jeśli chcesz no to chodź
          Spędzić z tobą życie każdy dzień każdą noc
          Wiem że się nie znamy proszę bądź moja na noc
          Ze mną będziesz pewna się wtuliła tak jak koc
          Chcę cię wziąć ze sobą jeśli chcesz no to chodź
          Spędzić z tobą życie każdy dzień każdą noc

haewonpisze

Co ty kurwa piłaś spirytus
          Z tobą chodzę po wódzie jak Jezus Chrystus
          Wyjebane masz gdzie robisz siku pod komisariatem czy w rynku na chodniku
          Kocham cię mała mimo twych wyroków
          Na chuj jumałaś tamten samochód
          Teraz możemy być w dołku bardziej niż teraz na dołku

haewonpisze

Tyle ćpunów w całym mieście
          Nie widziałeś tego jeszcze
          Popatrz o popatrz
          Tak tylko mnie nie bij przy tym dawaj
          Szerokimi ulicami
          Zapierdalają z blantami
          Popatrz o o o popatrz
          No tak pokaż coś dalej
          Popatrz o popatrz
          Beat Beat Sot zapodaje bitem
          Beat Sot zapodaje bitem
          Popatrz o popatrz
          Beat Beat Sot zapodaje bitem
          Patrzy na postacie wbite w ziemie
          O w ziemie
          Popatrz o popatrz
          Beat Sot Beat Sot
          Popatrz o popatrz
          I posłuchaj
          O popatrz
          Beat Beat Sot zapodaje bitem
          Beat Beat Sot zapodaje bitem
          Sprawdź to
          Popatrz i sprawdź
          Beat beat no co mu zapodaje bitem
          Zajebiście stary daj pięć
          Zajebiście? Może być (spoko)
          Więcej nie muszę robić? Muszę
          Możemy jechać do domu
          Możemy jechać do domu
          Do domu bo zimno
          Piździ
          Piździ
          Piździ
          Piździ
          Piździ
          Piździ
          Piździ
          Autobus je

haewonpisze

Mam jedną pierdoloną schizofrenię
          Zaburzenia emocjonalne, proszę puść to na antenie
          Powiem ci, że to fakt, powiesz mi, że to obciach
          Pierdolę cię i tak rozejdziesz się po łokciach
          Bo ja jestem Bogiem, uświadom to sobie
          Słyszysz słowa, od których włos jeży się na głowie
          O rany rany, jestem niepokonany
          H-I-P-H-O-P, bez reszty oddany
          Przejebany, potencjał niewyczerpany
          Chyba w DNA on był mi dany
          Czekaj Fokus, Rah jeszcze oszaleją wszystkie pizdy
          Gdy poznają mój urok osobisty
          Duszę artysty, to jaki jestem skromny
          I bystry, i szczery do bólu, że aż przezroczysty
          I wiesz co mnie boli? Że w głowach się pierdoli
          Zakłócony pokój ludziom dobrej woli (ta)