hello. po dluzszej przerwie wrocilam do pisania. nie mialam czasu za bafdzo a najwazniejsze to ze nie mialam weny </3 . ALE JUZ MAM!:33 do srody powinien pojawic sie rozdzial bo juz mam napisane 1,5k slow. nawrt mysle ze do konca tego weekednu sie pojawi ale nic nie obiecuje bo z moja wena to jest roznie i moge ja stracić z dnia na dzien milo ze mam konkretny i dokladny plan na ta ksiazke. zyczcie mi powodzenia w pisaniu bo jak mi sie serio uda napissc do konca weekendu to kurde bomba bo caly ten weekend mam zajebany ale wierze w siebie bo malo mi zostalo juz do napisania. pozdrawiam dobranoc/milego dnia.