Nie piszę, bo wszystko w moim życiu było piękne. Piszę, bo przeszłam przez ciemność, samotność, przemoc, łzy, złość i pustkę - i mimo wszystko wciąż jestem.
Od dziecka musiałam udawać silną, gdy w środku byłam zagubioną dziewczynką, która po prostu chciała być kochana i bezpieczna.
Byłam starszą siostrą, która za wcześnie musiała dorosnąć. Córką, która za często słyszała, że jest nic niewarta. Dziewczyną, która próbowała zniknąć, ale zawsze zostawała - bo nie chciała zostawić tych, których kochała.
Dziś dzielę się swoją historią nie po to, by szokować. Dzielę się nią, bo wiem, że gdzieś tam są osoby, które też się boją, też czują się niezrozumiane, niekochane, samotne. Piszę dla nich. Piszę dla Ciebie - jeśli kiedykolwiek czułaś/czułeś, że jesteś „za bardzo" albo „niewystarczająca/y".
Chcę, by moje słowa dawały Ci siłę. Chcę, byś wiedziała/wiedział, że Twoja historia też ma znaczenie.
Bo nawet najbardziej popękane serce potrafi jeszcze kochać. I oddychać.
Znajdziesz mnie też na Instagramie, gdzie dzielę się fragmentami książek, cytatami i kawałkami mojego świata:
@her_story_.unfolds. Na tiktoku mam tą samą nazwę co na Instagramie. Zapraszam serdecznie!!!
Dziękuję, że tu jesteś.
- JoinedAugust 23, 2020
Sign up to join the largest storytelling community
or
Story by her_story_unfolds
- 1 Published Story
Zbudowana z Bólu
727
20
15
Nie każdy ból zostawia siniaki.
Czasem to, co boli najbardziej, ukryte jest za uśmiechem, który wszyscy chwal...