Czekacie na kolejną historię? ❤️ Jeszcze chwila i zdradzę wam więcej. Na razie łapcie krótki fragment historii, która jest powiązana z poprzednią książką. Nie musicie jednak znać pierwszej części, żeby ją przeczytać, po prostu osoby, które ją czytały, wyłapią kilka nawiązań. Jestem ciekawa co myślicie ❤️
Ps. Będzie bolało.
"Usłyszałem głos ojca, gdy wszedlem do kuchni. Nie słuchałem go, bo mój wzrok zatrzymał się na niskiej brunetce, przy której stały dwa dobermany. To była moja Madison. Była idealna, była ideałem kobiety, boginią. Jej brązowe oczy sprawiały, że się w nich zatracałem, zapominałem o rzeczywistości. Przy niej mogłem być sobą. Ona jako jedyna trzymała mnie przy życiu."