//gdyby nie fakt, że nowe oc w citytalii po dniu umierają (a przynajmniej u mnie) to stworzyłabym borne-sulinowo ;;
//wiecie, taki stary prych w mundurze, na kulach, co albo nawija językiem kiełbasy albo wódki, albo dodaje pojedyncze wyrazy, kiedy pierdzieli po polskim, bo ciągle żyje w czasach przed wii lub komuny (no to to zależy)