Ten rok był dla mnie naprawdę trudny. Dużo mnie kosztował, szczególnie przez kłótnię z koleżanką, która bardzo mnie zabolała i długo siedziała mi w głowie. Były momenty smutku, złości i poczucia, że coś się posypało.
Na Nowy Rok życzę sobie i wszystkim innym spokoju, lepszych relacji i mniej niepotrzebnych konfliktów. Oby ten rok był łatwiejszy, spokojniejszy i dawał więcej powodów do uśmiechu.
Jutro jeszcze napiszę co udało mi się zrobić w tamtym roku :>
Hehehhehe będzie tego dużo