Cześć kochani.
Tak to ja, przyszłam wam znowu rozwalić psychikę, jednak nie rozdziałem.
Z wielkim trudem jak i ukojeniem dla tego co teraz wam powiem informuje, iż ONE LAST TRY nie będzie kontynuowane.
Naprawdę bardzo was przepraszam za to i nie kryje się z tym, jednakże mam z tą książką cholernie złe wspomnienia, a sama była pisana na siłę i pod wielkim przymusem.
Może kiedyś, za kilkanaście miesięcy? Rok? Parę lat? Ją dokończę. Jednak teraz nie mam na to głowy, chęci, pomysłów i tym podobne.
Bardzo chciałabym podziękować za to, że właśnie dzięki ONE LAST TRY zbudowałam swoje JA na wattpadzie i spełniłam swoje marzenie. Dziękuję za te kilkanaście tysięcy wyświetleń pod OLT, za kilkaset komentarzy i polubień oraz tego jak dobrze się bawiłam widząc, że ktoś ją czyta, lubi, a nawet kocha.
Moja historia z wattpadem nie dobiega jednak końca, ponieważ mam w planach wstawić książkę, która sprawiła, że przestałam czuć taki niesmak do pisania powieści. Wkładam w nią całe swoje serce i piszę ją tylko wtedy kiedy po prostu mam ochotę jak i siłę.
Jeszcze raz bardzo was przepraszam i miejmy nadzieję, że do zobaczenia!