NataliaKyler

Hej! Chcę Cię zaprosić do historii, która zaczyna się w ciszy i zostaje w sercu na długo.
          „Bezgłos nocy” to poruszający romans o Rijekim, niemym mężczyźnie wychowanym w cieniu mafii i Fleur, która widzi w nim więcej, niż kiedykolwiek pozwolono mu pokazać. To opowieść o miłości rodzącej się w ciszy, o ucieczce przed życiem, które tłamsi, i o dwóch duszach, które odnajdują się tam, gdzie inni widzą tylko mrok. Jeśli lubisz historie, które bolą, leczą i zostają pod skórą na długo, ta jest dla Ciebie.
          
          Serdecznie zapraszam!
          
          https://www.wattpad.com/story/371124347?utm_source=android&utm_medium=link&utm_content=story_info&wp_page=story_details_button&wp_uname=NataliaKyler

Alekyna

Cześć! Jeśli masz ochotę na romans z motywem age gap oraz z traumatyczną przeszłością bohaterów, to bardzo chciałabym Cię zaprosić do siebie.
          
           Dla dwudziestodwuletniej Jamie najważniejsza była rodzina. To dla niej poświęciła swoje szczęście, dlatego po straszliwym wypadku, który odebrał wielu bliskich dziewczyny, jej serce pękło na pół.
          Mimo ogromnego ciosu, w trosce o młodszego brata, musiała być twarda. Chcąc odciąć się od bólu i toksyczności, spakowała walizkę i wyjechała do małej, nadmorskiej miejscowości.
          Samuel miał pecha. Przez trzydzieści sześć lat swojego życia dorobił się jedynie rozrabiającego syna, podstarzałego kutra i złej reputacji w mieście. Więc ostatnie, czego się spodziewał to spotkanie wkurzonej dziewczyny pod swoimi drzwiami, która dobro swojego brata stawiała na pierwszym miejscu.
          Między Jamie i Samem pojawia się silne przyciąganie, lecz on wie, że dziewczyna jest dla niego za młoda. Jednak Jamie dręczą koszmary z przeszłości, a Samuel może okazać się jej jedyną kotwicą.
          
          
          https://www.wattpad.com/story/325608305-kotwica

inuszkaa

@Alekyna dzięki, brzmi zachęcająco ;)
Reply

IrminaFaraway

Jeśli nie przeszkadzam, zapraszam na nieco mroczny romans z elementami fantastyki :)
          https://www.wattpad.com/story/393924800-yatrikari-psychonauci-zako%C5%84czone-18%2B
          status: #zakończone
          motywy: #enemiestolovers  #loverstoenemies #lovehate
          gatunek:  #romans #romansparanormalny #urbanfantasy #romantasy #fantastyka #spaceopera
          Anna nie spodziewa się, że przyjazd Saia – starszego kuzyna z niejasną przeszłością – wywróci jej świat do góry nogami. Wraz z nim przybywa bezlitosny upał, a dom, który był jej miejscem na Ziemi, zasnuwa pajęcza sieć tajemnic.

DD_DlaDoroslych

Pozwalał mi liczyć kratki na swoim brzuchu. Odrysowywać paznokciem mięśnie. Łączyć moje usta z jego.
          Niespodziewanie to on przejął kontrolę. Jednym zdecydowanym ruchem położył mnie na plecach na łóżku. Znalazł się nade mną. Jego dłoń czułam na swoim biodrze. Przyjemnie grzała, choć przecież jeszcze byłam w pełnym ubraniu. Spokojnie i bez pośpiechu tę dłoń wślizgnął pod moją bluzkę, położył na brzuchu. A ta dłoń była tak duża, że palcem środkowym, serdecznym i wskazującym dotykał moich żeber z lewej strony, zaś kciukiem tych z prawej. To było nieziemskie odczucie, leżeć pod kimś tak imponująco zbudowanym.
          Drugą ręką gładził mnie po włosach. Patrzył mi przy tym głęboko w oczy. Ja obserwowałam jego usta. Głosiły, że jestem piękna. Zdawałam sobie sprawę ze swojej urody, ale nie spodziewałam się tego usłyszeć od niego. Poza tym bez przesady. Nie uważałam się za jakieś bóstwo. Byłam po prostu przeciętnie ładna.
          A on był nieprzeciętnie przystojny. Miał ciemne włosy, krótsze przy skroniach. Wyraziście zarysowaną szczękę. Usta z wycięciem jak u laleczek z porcelany. Nos lekko krzywy. Łuk brwiowy z blizną. Cerę oliwkową. Granatowe, chmurne oczy. I to wszystko z sobą tak współgrało, jak w filharmonii instrumenty.
          Pocałował mnie. Czule. Delikatnie. Jego język wniknął pod mój. Nie spieszył się. Celebrował tę chwilę. Zamknął przy tym oczy, więc i ja zamknęłam swoje. Skupiłam się wyłącznie na doznaniach.
          https://www.wattpad.com/story/289120272-kr%C3%B3l-karo

chanelxbabv

Karmina zawsze była złotym dzieckiem patchworkowej rodziny. Marzyła o pracy w administracji, a staż w policji miał być jej pierwszym krokiem w dorosłość.
          
          
          Jednak jeden przypadek uruchamia lawinę wydarzeń, która wciąga ją w świat starych wrogów, rodzinnych sekretów i ukrytej zdrady. Granice lojalności i władzy rozpadają się na jej oczach, a każdy wybór może kosztować życie.
          
          
          Tajemnice wychodzą na światło dzienne, a prawda uderza mocniej niż cios pięścią. Karmina staje twarzą w twarz z ciemnością rodu i światem, w którym nic nie jest tym, czym się wydaje. W cieniu portowych ulic Gdyni pieniądze, wpływy i krew splatają się w jedno, a ona musi zdecydować, komu ufać, zanim wszystko rozpadnie się na zawsze
          
          
          https://www.wattpad.com/story/401985861-w-sieci-rodu