„— Vasquez, o to chodzi! Wyżej chcę! Wyżej, więcej, mocniej! Wyżej! Więcej! Wyżej! Więcej! — Chodził po mieszkaniu, skacząc niczym szczęśliwe dziecko. — Chcę wykupić wszystkie mieszkania w najwyższych blokach! Patrzeć na te kurwy z góry! Tego chcę, Vasquez! Więcej! Więcej!
— Wiem, Erwinek. — Położył dłonie na jego barkach. — I będziesz to miał. Będziemy to mieli.” ~ autostop 2