Sofia Marsh była prokuratorem, dopóki system, w który wierzyła, nie zawiódł kogoś, kogo kochała. Złamana i pełna wyrzutów sumienia, przyjmuje pracę w agencji detektywistycznej. Bye tylko poczuć, że jeszcze potrafi coś naprawić.
Jej pierwsze zlecenie wydaje się proste: zbliżyć się do Dante Moreno, powściągliwego malarza, by przez niego dotrzeć do jego brata - człowieka po drugiej stronie prawa. Zdobyć zaufanie. Nic więcej.
Ale im dłużej udaje kogoś, kim nie jest, tym trudniej odróżnić grę od prawdziwego uczucia.
Niektórych kłamstw nie da się cofnąć. Niektórych uczuć - też.
https://www.wattpad.com/story/416296208