kami_colorful_duck

_Miqaa_

Hejka mam pytanko jak dbasz o włosy że na ciemnych masz taki ładny czerwony i tak długo ci trzyma?

kami_colorful_duck

@_Miqaa_  Mój naturalny kolor to średni brąz, ale ponieważ moje włosy były wcześniej chyba z trzykrotnie rozjaśniane to farba chwyta trochę inaczej. Utrzymanie intensywnej czerwieni jest dość trudne, bo czerwone odcienie mają tendencje do szybkiego wypłukiwania, ale dam tutaj moje rady:
            - używam szamponu i odżywki stworzonych typowo do włosów farbowanych.
            - myję włosy tak zazwyczaj co trzy dni
            - podczas każdego mycia spłukuję włosy wyłącznie letnią wodą (gorąca przyspiesza blaknięcie) 
            - unikam suszenia bardzo gorącym nawiewem, a także rzadko używam prostownicy czy lokówki.
            - średnio raz na dwa miesiące odświeżam kolor
            
            Jeśli chodzi o mój obecny kolor: najpierw farbowałem włosy trwałą farbą Schwarzkopf LIVE Intense Colour 035 Real Red, a dla podbicia i odświeżenia odcienia nakładam toner OnlyBio Cherry Pie
Reply

kami_colorful_duck

Niech Wattpad przestanie robić z dupy wzięte aktualizacje, które do niczego się nie przydają a wprowadzi funkcję przypinania postów na tablicy i niech normalnie przychodzą powiadomienia + komentarze niech pojawiają się pod odpowiednimi rozdziałami a nie magicznie latają po całej książce 
          
          Dziękuję, nie pozdrawiam(Was pozdrawiam, administracji Wattpada już nie)

kami_colorful_duck

Ostatnio spotkałem się z opinią, że najlepsze książki piszą ci pisarze, którzy sami doświadczyli rzeczy, które opisują w swoich dziełach. W takim razie patrząc na moje książki, ja musiałbym:
          - mieć rozwodzących się rodziców
          - nie mieć ojca i mieć matkę alkoholiczkę która totalnie olewa swoje dziecko bo woli chodzić na drogie zakupki
          - w ogóle nie mieć rodziców
          - być psychopatycznym, seryjnym mordercą uzależnionym od narkotyków i alkoholu któremu zmarła matka
          - mieć PTSD po ucieczce ze swojego kraju, w którym ja i ojciec byliśmy prześladowani a matka zmarła gdy byłem mały
          - być bezdomnym i mieszkać na squocie z grupą obcych nastolatków
          - być być chłopakiem wyrzuconym z domu za prostytucję i morderstwo
          - mieć matkę i ojczyma bo biologiczny ojciec spierdolił w dzieciństwie
          - mieć siostrę ze schizofrenią
          - mieć brata ćpuna
          - być porwanym przez psychopatycznego seryjnego mordercę
          - być chłopakiem który mieszka w rodzinie zastępczej bo ojciec był alkoholikiem i trafił do więzienia za znęcanie się nad rodziną a matka nie miała jak się nim zajmować
          - wyprowadzić się na wioskę bo mój brat popełnił samobójstwo
          - być ćpunem który żyje od imprezy do imprezy i nie radzi sobie z życiem
          - widzieć duchy zmarłych mieszkańców swojej wiochy i codziennie mieć koszmary o swojej śmierci
          - nienawidzić siebie i tego ze nie zdałem matury, mieć ojca alkoholika i matkę, która nie może znieść mojego istnienia
          
          I inne tego typu kreatywne traumy.
          Gdyby faktycznie tak było, połowa pisarzy kryminałów i horrorów musiałaby mieć niezłe schizy i mieć porządne problemy z głową
          
          A jak tam u Was z kreatywnymi przeżyciami waszych postaci i OC?