karaalboinaczej
Link do KomentarzaKodeks PostępowaniaWattpadowe Centrum Bezpieczeństwa
Kochani ❤️ ku mojemu zaskoczeniu, pomimo braku mojej aktywności na watt, widzę, że pojawiają się nowi Czytelnicy, zwłaszcza w "Córce Śmierciożercy". Chciałabym Wam powiedzieć, że chociaż aktualnie nie odpowiadam na Wasze komentarze, to czytam je po troszku i jeszcze raz, od początku i od nowa, przeżywam z Wami historię Kath i Draco i jest mi zajebiście miło, że tu jesteście ❤️
Pod koniec czerwca zostałam mamą, więc póki co ciężko mi przewidywać jakikolwiek powrót do wattpada bo 150% mojego czasu i myśli to opieka nad maluszkiem, wiadomo. Salazar jeden wie (i jedyny Miłorząbek, pozdrawiam Cię kochana :D), że mam jednak coś w zanadrzu - połowę historii silnie powiązanej z "Córką Śmierciożercy", którą wciąż mam nadzieję dokończyć i opublikować, jeśli tylko kiedyś będę jeszcze miała coś takiego jak "czas wolny" xD
Póki co ściskam Was gorąco ❤️ i chętnie wzniosłabym standardowo toast Ognistą za udany sierpień, ale teraz mi nie wolno xD więc zróbcie to za mnie i bawcie się dobrze!
karaalboinaczej
Kochani ❤️ ku mojemu zaskoczeniu, pomimo braku mojej aktywności na watt, widzę, że pojawiają się nowi Czytelnicy, zwłaszcza w "Córce Śmierciożercy". Chciałabym Wam powiedzieć, że chociaż aktualnie nie odpowiadam na Wasze komentarze, to czytam je po troszku i jeszcze raz, od początku i od nowa, przeżywam z Wami historię Kath i Draco i jest mi zajebiście miło, że tu jesteście ❤️
Pod koniec czerwca zostałam mamą, więc póki co ciężko mi przewidywać jakikolwiek powrót do wattpada bo 150% mojego czasu i myśli to opieka nad maluszkiem, wiadomo. Salazar jeden wie (i jedyny Miłorząbek, pozdrawiam Cię kochana :D), że mam jednak coś w zanadrzu - połowę historii silnie powiązanej z "Córką Śmierciożercy", którą wciąż mam nadzieję dokończyć i opublikować, jeśli tylko kiedyś będę jeszcze miała coś takiego jak "czas wolny" xD
Póki co ściskam Was gorąco ❤️ i chętnie wzniosłabym standardowo toast Ognistą za udany sierpień, ale teraz mi nie wolno xD więc zróbcie to za mnie i bawcie się dobrze!
karaalboinaczej
Rozdział dziesiąty "Futerkowego Szczęścia", w którym...
A zresztą, co ja tam będę gadać, po prostu jest i bardzo poleca się do wieczornego relaksu po ciężkim dniu! ;) żywię głęboką nadzieję, że po wydarzeniach z dziewiątego, będzie on bardzo satysfakcjonujący :D
Mam nadzieję, że pomimo upałów macie się dobrze, a flow do pisania, czytania i przepadania w fantastycznych światach Was nie opuszcza!
Jak mnie, bo znów mam zajawkę i chcę rzucić całe swoje dorosłe życie i tylko pisać fanfiki xD
Dobrego tygodnia!
K. ❤
karaalboinaczej
w ten paskudny, zimny i deszczowy dzień ( bo właśnie takim cudownym latem chwilowo raczy mnie moje miasto), zapraszam Was na dziewiąty już rozdział "Futerkowego Szczęścia". nastrój w nim jest równie zmienny jak pogoda nad morzem i mam nadzieję, że wzbudzi sinusoidę emocji :D ściskam i życzę pięknego tygodnia,
K. ❤
karaalboinaczej
Zapraszam na nowy rozdział "Futerkowego Szczęścia" ❤ wydawać się może, że zbyt nieznacznie, ale posuwa akcję do przodu - zwłaszcza w kwestii uczuć, które panna Parkinson coraz bardziej otwarcie żywi wobec Pewnego Pracownika Ministerstwa Magii :D
a ja nie mogę się doczekać, by wreszcie wygrzebać się z przeprowadzkowych kartonów i około-przeprowadzkowych spraw, by zasiąść z herbatką i w końcu coś poczytać :/ życzcie mi powodzenia proszę ❤
karaalboinaczej
Epilog. Piękne słowo, chociaż ciężkie od emocji. To już, to dziś, to teraz. Wciąż ciężko mi w to uwierzyć. Zapraszam. Dziękuję. Do zobaczenia ❤
karaalboinaczej
nie dajcie się zwieść przekąsce w tytule najnowszego rozdziału "Futerkowego Szczęścia" - w rzeczywistości jest on bardzo słodki! ❤ publikuję dzisiaj, bo ze względu na ostry zapieprz w pracy i rozpoczętą przeprowadzkę jutro nie znajdę na to czasu - soł endżoj i czekam na Wasze reakcje ❤ w związku z powyższym także mniej aktywnie śledzę teraz Wasze opowiadania, ale stopniowo powoli wszystko uzupełnię ❤
dobrego popołudnia i lajtowego poniedziałku! ❤
karaalboinaczej
najpierw szkic, potem właściwe pisanie, kilkanaście poprawek, dopieszczanie, dopracowywanie co do jednego słówka... a okazuje się, że przy publikacji jestem w stanie jeszcze raz z zaangażowaniem przeczytać kolejny rozdział "Futerkowego Szczęścia" i nadal cieszy mi się mordka do ekranu. nie wiem jak to działa, ale lubię to :) zwyczajnie przepadam za tą historią i tymi bohaterami ❤ czekamy na Was w rozdziale numer pięć! ❤
karaalboinaczej
ufff, okej, aktualizacja, chyba się udało! teraz możecie wypiąć się na pracę czy szkołę i w ten poniedziałkowy poranek śmignąć z Pansy do Ministerstwa Magii :D trzymajcie się ciepło i przeżyjcie jakoś poniedziałek, potem będzie już z górki! :D ❤
karaalboinaczej
nowy rozdział "Futerkowego Szczęścia" był i znikł. edycja na telefonie kompletnie rozsypała konstrukcję, więc jestem zmuszona poprawić ją znów w domu na komputerze, czyli dopiero wieczorem. w każdym razie, będziemy towarzyszyć Pansy w poniedziałkowy poranek, pierwszy dzień po TYM weekendzie! czy emocje po piątkowym winie już opadły? a może jeszcze bardziej się skumulowały i będą coraz odważniej podsycane przez pewnego rudowłosego specjalistę od szczurów? do zobaczenia! ❤