hej właściwie to chcę się pochwalić, bo jestem dumna z siebie, już 17 dni jestem wolna od myśli o zaburzeniach odżywiania i to dla mnie strasznie dużo, mój cel to 41 dni, dużo, ale idzie mi dobrze i mam nadzieję, że dam sobie radę. ogólnie robi się lepiej, w czasie gdy pisałam dzienniczek czułam się beznadziejnie, teraz już wszystko wraca do normy <3