kiedynext1357

Konto zostało przejęte przez inną osobę niż oryginalny KiedyNext ale nazwę zostawię, on po prostu nie miał sił już i bał się że kogoś obraził tym co pisał i też wstydził się tego. Ja zobaczę co pisał i jeśli znajdę czas to poprawię albo też coś napisze, nie obiecuję ale powiem tyle, on miał 40 opowiadań w wersjach roboczych, nie wiem czy dam radę to ogarnąć ale może kilka chociaż 

kiedynext1357

Konto zostało przejęte przez inną osobę niż oryginalny KiedyNext ale nazwę zostawię, on po prostu nie miał sił już i bał się że kogoś obraził tym co pisał i też wstydził się tego. Ja zobaczę co pisał i jeśli znajdę czas to poprawię albo też coś napisze, nie obiecuję ale powiem tyle, on miał 40 opowiadań w wersjach roboczych, nie wiem czy dam radę to ogarnąć ale może kilka chociaż 

kiedynext1357

Blizny na ciele
          Złamane sumienie
          Zamknąłem oczy
          Śmierci ochoczy
          Miłości brak
          Umrę na bank
          Kochała mnie
          Nie odezwała się
          Niczego w życiu nie żałuję
          Co mnie znali współczuję
          Jestem wrakiem człowieka
          Śmieciem do wywalenia
          Spotkamy się tam
          Jeśli nie zginiesz jak ja
          Uśmiechnij się dla mnie
          Teb ostatni raz
          Widzę cię w snach 

Luiss_BulBul

@ kiedynext1357  takie głębokie i prawdziwe, z życia wzięte..
Responder

kiedynext1357

Już mnie tu nie ma, zamknięte oczy a w sercu mrok
          Czy ktoś jeszcze tu będzie, wątpię w to
          Czy ktoś interesuje się mną
          Nikogo tu nie ma, zapadła cisza
          Tym razem nie chłodna lufa dotknęła skroń
          Wybaczcie jeśli coś nie tak
          O wolności marzenie było
          Marzeń już nie ma, tylko zimno
          
          
          
          
          
          
          
          (to konto niech zostanie, ktoś przejmie ale już nie ja)
          
          Żegnam was 

kiedynext1357

Zrobię to z kulturą a nie jak większość ludzi tu
          
          Odchodzę, nie wrócę
          
          Ewentualnie pojawię się by powspominać ale nie wrócę tak oficjalnie, to koniec mojego czasu tu, nie przez starszy wiek, tak po prostu. Mój czas dobiegł końca
          
          Jeśli ktoś będzie zainspirowany moimi opowiadaniami to będzie mi miło ale od pół roku nikt nie czyta tego więc można uznać że zapomniano o mnie
          
          Żegnam was towarzysze
          
          To mój ostatni wpis tutaj 

Ojciec_Mateusz_

będziemy tęsknić ❤️
Responder