Kochani,
wiem, że zalegam z rozdziałem "Senvaloraja & Corvusy" i ogólnie te rozdziały ostatnio nie pojawiają się regularnie, a do tego miał się pojawić wreszcie kolejny rozdział "Być wolnym", a mamy 30 grudnia jak to piszę i go nie ma i szczerze wątpię, aby coś się pojawiło przez kolejne 2-3 tygodnie i bardzo Was za to przepraszam. Zaangażowałam się w kompletnie własny projekt, który pochłania mi więcej czasu niż sądziłam na tym etapie, bo musieliśmy niektóre rzeczy przyśpieszyć, a na inne nam się wydawało, że jest więcej czasu, którego zaczyna brakować... no i cóż – za dwa tygodnie wieść pójdzie w świat, więc może część z Was o tym projekcie usłyszy.
Jak będzie to wyglądało u mnie dalej pisarsko? Ogólnie będę publikować, ale nie obiecuję regularności, że rozdział będzie co tydzień w niedzielę – po prostu nie wyrabiam, śpię od paru dni po 1-2h na dobę.
W międzyczasie chciałabym życzyć Wam wszystkich szczęśliwego Nowego Roku. Oby 2026 był Waszym wymarzonym rokiem, w którym zrealizujecie swoje cele!