Kochani moi, zdecydowałam się usunąć „Masochism Tango” z dwóch przyczyn: brak czasu i motywacji. Plus może też to, że uważam to za bezsensowne. Niedługo czeka nas drugi sezon, a co z tym idzie, dawka Lucyfera i Alastora. Raczej kanoniczną parą oni nie będą, ale można sobie dopowiadać. Ahh, nie ma to jak być delulu.
Mam jednak dobre wieści, dla tych którzy polubili moją krótką twórczość (bo mieli jej tylko przedsmak). Szykuję opowiadanie z Chaggie, nie wiem tylko jeszcze czy będzie to długa jednorozdziałówka (czyli jak prawowity one-shot), czy będzie ruch rozdziałów więcej. Na pewno możecie się spodziewać tego, że akcja ma miejsce po "upadku" Vaggie, a więc poznacie moją wersję wydarzeń, a raczej przedłużenie tego co mogliśmy zobaczyć w odcinku 6 sezonu 1. Choć pewnie niektóre rzeczy ulegną zmianom, bo chciałabym aby było jak najbardziej sensownie. No i po prostu dlatego, że tak mi się podoba xd.
Także co mogę powiedzieć, stay tuned!