klaudia_doma_ros

Dzień dobry...
          	
          	Czas wyjsc z nory, skoro się zachciało wydawania książek.
          	
          	W związku z tym żegnam inthe7thheaven i witam nowy nick. Hello, to ja ;)
          	
          	Stresuje się bardzo. Ale chciałam to mam.

RedEdith22

@klaudia_doma_ros parę dni i może Ci przejdzie ^^
Reply

klaudia_doma_ros

@RedEdith22  wiem, zdaje sobie sprawę, że to dobry ruch, ale nic nie poradzę, że się stresuję... najważniejsze, że się bawisz dobrze ;)
Reply

klaudia_doma_ros

Dzień dobry...
          
          Czas wyjsc z nory, skoro się zachciało wydawania książek.
          
          W związku z tym żegnam inthe7thheaven i witam nowy nick. Hello, to ja ;)
          
          Stresuje się bardzo. Ale chciałam to mam.

RedEdith22

@klaudia_doma_ros parę dni i może Ci przejdzie ^^
Reply

klaudia_doma_ros

@RedEdith22  wiem, zdaje sobie sprawę, że to dobry ruch, ale nic nie poradzę, że się stresuję... najważniejsze, że się bawisz dobrze ;)
Reply

klaudia_doma_ros

Hej,
          
          Pisałam to już na ig, ale dla tych, co mnie tam nie obserwują, a jednak czytają, informacja:
          
          Jestem zmuszona jeszcze 3 tygodnie w domu zostać, nadal mam duży problem z siedzeniem, a długie siedzenie przy komputerze jest w ogóle wykluczone. Jednocześnie bardzo nie chcę robić kolejnego miesiąca przerwy od publikacji rozdziałów, zwłaszcza, że jestem przy końcówce książki tak naprawdę, dlatego postanowiłam rozwiązać to w mniej wygodny sposób i po prostu napisać resztę rozdziałów na telefonie, a później jedynie na chwilę przysiąść do poprawy ich na laptopie.
          
          Myślałam, że się bardzo umęcze i fakt, jest duzo mniej komfortowo, ale jakoś udało mi się napisać do 36 rozdziału, więc mam nadzieję, że do końca tygodnia uda mi się napisać wszystko, a jeżeli tak to później ustawie automatycznie publikacje, wiec spodziewajcie się maratonu. Zdecydowałam też tak z tego względu, że jak wrócę do pracy po tak długim czasie na pewno w niej będę miała mnóstwo do nadrobienia, więc wtedy z kolei mogę nie mieć czasu i sił przerobowych. A szczerze mówiąc już teraz mam obawy, że osoby czytające na bieżąco zapomniały treść książki (mierze swoją miarą, zapominam po długich przerwach)
          
          Także do zobaczenia za jakiś czas i bardzo wszystkim dziękuję za cierpliwość i wyrozumiałość ❤️ (jak zwykle walnęłam elaborat, ech)

klaudia_doma_ros

@Awookado1  na otarcie czy na wywołanie?
Reply

klaudia_doma_ros

@RedEdith22  a Ty lubisz te gwiazdki ostatnio 
Reply

margiel_D

hej, wiem, że sie narzucam, ale chce spełnić moje marzenie z dzieciństwa, czyli napisać książkę. Liczę na twoją opinie/recenzję, obiecuje się odwdzięczyć w wolnej chwili. Jestem otwarty na krytykę i liczę, ze ci się spodoba :》

klaudia_doma_ros

Hej,
          
          11 dni temu napisałam tu, że zawieszam publikacje rozdziałów na dwa tygodnie. Rozdziałów w zasadzie nie ma od trzech tygodni, a mnie niestety nadal stan mojego zdrowia nie pozwala na pisanie, a już na pewno nie na takie, jakbym chciała, czyli jakkolwiek zadowalające mnie efektem. A więc chodzi mi o to, że to może niestety potrwać trochę dłużej. 
          
          Jest mi bardzo ciężko i bardzo brakuje mi pisania, które często było dla mnie źródłem upustu emocji, ale niestety są rzeczy ważne i ważniejsze :(
          
          Mam nadzieję, że jeszcze ktokolwiek będzie czekał ❤️ jak dojdę do siebie to postaram się Wam tak długą przerwę wynagrodzić jakimś maratonem, ale nic nie obiecuje, bo już sobie raz zaplanowałam, że skończę książkę w tym miesiącu a wyszło jak wyszło.
          
          PS. Jeśli komuś się wydaje, że porzuciłam Wasze książki, bo dawno mnie nie było, to nie porzuciłam, wrócę i dojdę też tam gdzie miałam dojść, ale dajcie mi czas, bo na razie ledwo ogarniam rozdziały na bieżąco, które jednak staram się czytać.

Awookado1

@ inthe7thheaven  A jak Twoja kontuzja?
Reply

MPisareczka

Sara od lat nie wierzy w miłość - po tym, jak ojciec opuścił rodzinę, stała się podporą dla mamy i młodszego brata, rezygnując z własnych marzeń o studiach na ASP. Zamiast tworzyć sztukę, pracuje w niemieckiej korporacji w Gdańsku, gotowa poświęcić wszystko dla bliskich. Gdy jednak na jej drodze staje Mark Loh, dziedzic rodzinnego koncernu jubilerskiego, odkrywa jego tajemnice i widzi w nim szansę na zdobycie bogactwa, o którym marzyła. Szantaż wydaje się idealnym planem, ale życie ma inne zamiary.
          
          Niespodziewanie, między Sarą a Markiem rodzi się niezwykła więź. Gdy jedno z nich cierpi, drugie czuje ten sam ból, a każda ich emocja zdaje się być ze sobą spleciona magiczną nicią przeznaczenia. Wbrew wszystkiemu, co planowali, los prowadzi ich na drogę, gdzie nie da się już wybrać między miłością a pieniędzmi. Czy odważą się stawić czoła swoim lękom, przeszłości i przeznaczeniu? A może oboje przegrają w walce z czerwonymi nićmi, które ich połączyły?
           #1 NA (New Adult) 21.08. - 20.09.2024
          
          Może będziesz miała ochotę? :D 
          https://www.wattpad.com/story/374417365-your-eyes-tell-new-adult-zako%C5%84czone

0zosia016

Hejka,
          chciałabym Cię zaprosić do przeczytania mojej książki. 
          Stella Cameron po stracie ukochanej osoby, przeprowadza się do bogatego ojca i jej rodzeństwa do Kalifornii. Wszystko powoli zaczyna się układać. Ekstrawertyczna miłośniczka motoryzacji powoli przyzwyczaja się do jej nowego życia. Niedługo potem na swojej drodze spotyka tajemniczego bruneta o niesamowicie zielonych oczach. Okazuje się, że to syn największego wroga jej ojca. Czy pomimo przeciwności uda im się być razem? Czy Stella będzie w stanie zapomnieć o starym życiu?
          
          Mam nadzieję, że cię zachęciłam i wpadniesz.  Będę wdzięczna za każdą gwiazdkę i komentarz :*
          
          https://www.wattpad.com/story/387833814-life-on-gasoline-1

klaudia_doma_ros

Witam,
          
          Pierwsza kwestia jest taka, że przez najbliższe dwa tygodnie nie będzie nowych rozdziałów, bo z powodu kontuzji nie jestem w stanie siedzieć przy lapku i pisać. 
          
          Druga kwestia, to przepraszam, że niewiele ostatnio czytam, a jak już czytam to komentuje bardzo lakonicznie, ale akurat kiepski życiowy moment. 
          
          Muszę ogarnąć swoje zdrowie, bo się trochę posypało. Proszę się na mnie nie gniewać...

Sandra_autorka

@ inthe7thheaven  Trzymaj się, dużo zdrowia ♥️
Reply

klaudia_doma_ros

@Awookado1  taa, zawsze jakieś pocieszenie...
Reply