plusy sa takie ze moje zycie milosne w koncu na nowo rozkwita (AAAAA) ale zostaly mi 2 tygodnie do rozbudowania tej relacji bo jak tego teraz nie zrobie to juz sie nigdy z nim nie zobacze wish me good luck!
musze w koncu zredagowac rozdzial drugi bo jest w moich roboczych od stycznia ale jakos pisanie kolejnych bardziej do mnie przemawia (btw chcialam skonczyc deep end do wielkanocy)
wlw experience jakas laska do mnie na instagramie napisala czy chce sie poznac i w pierwszych minutach sie spytala o orientacje :P (chcialam znalesc chlopaka)
Kontynuujac moje zozmyslana napisalam caly rozdzial w celu wyzucenia z sebie zlych emocji. I bardzo bym chciala go opublikowac lecz dzieje sie on w dosc dalekiej przyszlosci gdzie watki skladaja sie w calosc i wystepuje plot twist wiec nie bede spoikerowac a sam teks zapewne nigdy nie ujrzy swiatla dziennego :)
- Kpstanka (aktualnie w cierpieniu)