Myślę, że zmienię cały koncept mtc. Odpuszczam sobie gangi (no może nie do końca) i idę w stronę bardziej współczesnych problemów. Nie ukrywam, że w tych czasach trudno napisać w miarę oryginalnego szkolniaka, ale spróbuję. Możecie jedynie trzymać kciuki, a ja tymczasem lecę pisać.