l7l7l7l7l7l07
Nie ma na tym świecie nic gorszego niż książka wahająca się pomiędzy 3 a 2 gwiazdkami. Nie jest na tyle paskudna, by rzucić ją w cholerę i zająć się czymś ciekawszym, ale jest przy tym tak nieinspirująca i nudna że czytanie jej jest jak chodzenie do pracy. Nie mówiąc już o tym, że na jakiejś 200 stronie nagle zdajesz sobie sprawę, że fabuła to w gruncie rzeczy kopiuj wklej jednego z wątków Dnia Nastania Nocy (zaginiona księżniczka odnaleziona po latach, wciągnięta w polityczną intrygę na obcym dworze, zakochana w swoim przeciwniku politycznym) i w sumie to wszystko jedna wielka strata czasu, bo równie dobrze mogłam teraz czytać jedną z najpiękniej napisanych książek na mojej półce i rzeczywiście coś z niej wynieść. Niech ktoś mnie uratuje. Wojny Huraganowe i trusted you
NiselleZortsleen
@l7l7l7l7l7l07 Czaję. Miałam się wziąć za "Wojnę Lotosową", ale pisząc dwa duże i dwa małe projekty + magisterka cierpię na chroniczny brak czasu na czytanie dla rozrywki. Poza tym jesteś do tyłu u mnie, a wczoraj zakończyłam akt III, za dwa tygodnie zaczyna się akcja. Odpinam wrotki hehe
•
Antwoord
l7l7l7l7l7l07
@ NiselleZortsleen myślę że będę robiła reread serii Korzenie Chaosu, bo to jest jakiś absurd. Nie mogę pisać mając za inspirację slop lmao
•
Antwoord
NiselleZortsleen
@l7l7l7l7l7l07 nie pomogę, niestety. Czytam teraz prawie wyłącznie na Wattpadzie, ewentualnie "Magię słów", ale to pod rozwój warsztatu, a nie for fun ;_;
•
Antwoord