lady_in_black74

Hejka :) czas na comiesięczny update xd miałam ostatnio grypę przez miesiąc (oczywiście chodząc do pracy) i oglądałam masę filmów i seriali. Widziałam sporo ciekawych rzeczy, jednak najbardziej cenię sobie fakt, że Netflix ze zwykłej platformy streamingowej stał się platformą koreańskich produkcji, dzięki czemu oglądam sobie koreańskie rzeczy bez piracenia xd No dobra, tam jest masówka, a nie festiwalowe rzeczy i thrillery, ale zarazem ich masówka ma więcej happy endów, bo tradycją dobrego kina z Korei jest przecież śmierć bohaterów. 
          	
          	Fast forward, rok 2026 - oglądam Agent Kim Reactivated <3 (na podstawie webtoona) 
          	
          	Mało co łączy tak dużo komediowych postaci, elegancki wpierdol dla tych, którzy się o niego proszą, i autentyczny ciężar stawki oraz prawdziwe ludzkie emocje. A ja bardzo sobie cenię takie pisanie. Pewnie dlatego to się udaje, że sam Agent Kim jest poważną postacią, a jego życie nigdy nie było bajką. 
          	
          	To superagent z Korei Północnej, który od wielu lat żyje w Seulu ze swoją córką jako samotny ojciec. Ma pracę w małym banku i za wszelką cenę nie może zwrócić na siebie uwagi, bo to życie się skończy. Prawdopodobnie dosłownie.
          	
          	Jednak gdy w szkole jego córki dochodzi do dramatycznych wydarzeń, uruchamia się lawina. Agent Kim musi zdobywać informacje, a to nie jest człowiek, który się czai. Pan w średnim wieku i w okularkach wchodzi w autystyczny mode zorientowania na cel, zakłada czarne rękawiczki, zaciska na szyi kabelek komu trzeba.
          	
          	Widziałam porównania do Taken czy Johna Wicka, ale prawda jest taka, że Hollywood nie umie robić takich postaci jak japońscy i koreańscy twórcy mang. I to byłby temat na długi artykuł, a nie krótką notkę. Bo ja sama kradnę te rzeczy od Azjatów xd.
          	
          	W Hollywood najlepszy pod tym względem jest Robert Rodriguez. Pewnie dlatego, że to Meksykanin, co po Meksyk chętnie sięga jak Koreańczycy po KRLD, a jego kuzynem jest Danny Trejo, więc jak popatrzysz na takiego kuzyna to już masz pomysł na film.

SarahWitkac

@lady_in_black74 Jestem na pierwszym sezonie i na razie jest fajnie. Klimat trochę kingowski. Lekka makabreska momentami. Zobaczymy, co będzie dalej ;-)
Reply

lady_in_black74

@SarahWitkac ich kino grozy jest doskonałe! O właśnie, jak tam Stamtąd? Słyszałam że trochę pierdolamento że sami nie wiedzą o co chodzi w ich serialu i nikt z bohaterów ze sobą nie rozmawia (a to wkurza na watt, a co dopiero w jakiejś produkcji z budżetem), ale może przesadzają ludzie?
Reply

SarahWitkac

@lady_in_black74 Z Azji to ja na razie tylko kino grozy, ale może kiedyś, jak skończę "Stamtąd" i pierdyliard zaległych książek XD Zdrówka!
Reply

lady_in_black74

Hejka :) czas na comiesięczny update xd miałam ostatnio grypę przez miesiąc (oczywiście chodząc do pracy) i oglądałam masę filmów i seriali. Widziałam sporo ciekawych rzeczy, jednak najbardziej cenię sobie fakt, że Netflix ze zwykłej platformy streamingowej stał się platformą koreańskich produkcji, dzięki czemu oglądam sobie koreańskie rzeczy bez piracenia xd No dobra, tam jest masówka, a nie festiwalowe rzeczy i thrillery, ale zarazem ich masówka ma więcej happy endów, bo tradycją dobrego kina z Korei jest przecież śmierć bohaterów. 
          
          Fast forward, rok 2026 - oglądam Agent Kim Reactivated <3 (na podstawie webtoona) 
          
          Mało co łączy tak dużo komediowych postaci, elegancki wpierdol dla tych, którzy się o niego proszą, i autentyczny ciężar stawki oraz prawdziwe ludzkie emocje. A ja bardzo sobie cenię takie pisanie. Pewnie dlatego to się udaje, że sam Agent Kim jest poważną postacią, a jego życie nigdy nie było bajką. 
          
          To superagent z Korei Północnej, który od wielu lat żyje w Seulu ze swoją córką jako samotny ojciec. Ma pracę w małym banku i za wszelką cenę nie może zwrócić na siebie uwagi, bo to życie się skończy. Prawdopodobnie dosłownie.
          
          Jednak gdy w szkole jego córki dochodzi do dramatycznych wydarzeń, uruchamia się lawina. Agent Kim musi zdobywać informacje, a to nie jest człowiek, który się czai. Pan w średnim wieku i w okularkach wchodzi w autystyczny mode zorientowania na cel, zakłada czarne rękawiczki, zaciska na szyi kabelek komu trzeba.
          
          Widziałam porównania do Taken czy Johna Wicka, ale prawda jest taka, że Hollywood nie umie robić takich postaci jak japońscy i koreańscy twórcy mang. I to byłby temat na długi artykuł, a nie krótką notkę. Bo ja sama kradnę te rzeczy od Azjatów xd.
          
          W Hollywood najlepszy pod tym względem jest Robert Rodriguez. Pewnie dlatego, że to Meksykanin, co po Meksyk chętnie sięga jak Koreańczycy po KRLD, a jego kuzynem jest Danny Trejo, więc jak popatrzysz na takiego kuzyna to już masz pomysł na film.

SarahWitkac

@lady_in_black74 Jestem na pierwszym sezonie i na razie jest fajnie. Klimat trochę kingowski. Lekka makabreska momentami. Zobaczymy, co będzie dalej ;-)
Reply

lady_in_black74

@SarahWitkac ich kino grozy jest doskonałe! O właśnie, jak tam Stamtąd? Słyszałam że trochę pierdolamento że sami nie wiedzą o co chodzi w ich serialu i nikt z bohaterów ze sobą nie rozmawia (a to wkurza na watt, a co dopiero w jakiejś produkcji z budżetem), ale może przesadzają ludzie?
Reply

SarahWitkac

@lady_in_black74 Z Azji to ja na razie tylko kino grozy, ale może kiedyś, jak skończę "Stamtąd" i pierdyliard zaległych książek XD Zdrówka!
Reply

lady_in_black74

Nie wiem czy to nie jest pierwsza recenzja tej książki na Wattpadzie tak naprawdę xd chyba tak
          Dlatego bardzo dziękuję @KrissMaj za napisanie o "Love is a Losing Game"
          
          https://www.wattpad.com/1612266778-przeczytane-na-wattpadzie-52-love-is-a-losing-game
          
          A z cyklu co u mnie - wygrałam pierwsze pieniądze na hackathonie, mam wreszcie nowego laptopa i jeszcze go sobie trochę urządzam, a poza tym było bardzo intensywnie, bo oprócz zwykłej roboty miałam mnóstwo eventów i robię sobie sama apkę do nauki biurowego norweskiego. Coś jak duolingo tylko bez tych wszystkich pierdół xd pozdrawiam wszystkich gorąco

lady_in_black74

@SarahWitkac haha no fakt xd
            W ogóle jest to dziwne że sprzątam tyle biur już parę lat i nigdy nikomu nic nie wylałam na laptopy a sobie raz w życiu wylałam xd
Reply

SarahWitkac

@lady_in_black74 Uważaj tam teraz z kawą XD Gratulacje raz jeszcze! O "Love is a Losing Game" to ja już nic nie muszę pisać. ♥︎ 4ever :D
Reply

lady_in_black74

@Natalia_E_Fox dziękuję!
            Nooo ekhm na razie nie ma to przełożenia na nic, ale myślę że kiedyś będzie miało
Reply

lady_in_black74

Rozdział 23 Poison Game. Chyba ostatni taki na rozpęd. Hehe.

Natalia_E_Fox

@lady_in_black74  Dlatego liczę, że jak zakończyłam pisanie "szantażu", i zostało mi samo "pięć milionów", to będę miała więcej czasu na czytanie zaległości. I może te kilka rozdziałów "Poison Game", co mam w zapasie, natchnie moją pamięć na przyszłość ;)
Reply

lady_in_black74

@Natalia_E_Fox niestety, dlatego bardzo staram się pisać regularnie, może nawet niech to będzie jeden na miesiąc jak mnie przyciśnie ale niech będzie. Bo teraz już wchodzą intrygi a takie rzeczy zawsze lepiej czyta się w większej masie
Reply

Natalia_E_Fox

@lady_in_black74  Fajnie, że mam kilka zaległych. Tych z ostatnich maratonów. Przynajmniej przypomnę sobie w większej masie - bo moja pamięć jest odwrotnie proporcjonalna do wieku. I tak powolna publikacja może sprawić, że zapomnę, co czytałam :)
Reply

lady_in_black74

Nieprawdopodobne rzeczy się dzieją, rozdział 22 Poison Game opublikowany. Takie zdeprawowane, klasistowskie rzeczy zawsze najłatwiej mi się pisze xd

lady_in_black74

@aallexaaflower aczkolwiek tu już się raczej kończy xd ludzie muszą sobie doczytać a ja zająć się też innymi rzeczami
Reply

lady_in_black74

Rozdziały 20 i 21 Poison Game trafiły na Wattpada xd jak na mnie to taki mini maraton xd

lady_in_black74

@SarahWitkac haha super. Akurat tak się złożyło że miałam więcej luzu i postanowiłam wykorzystać
Reply

SarahWitkac

@lady_in_black74 To ja się cieszę, że mam takie zaległości :D Niedługo będę!
Reply

lady_in_black74

Uuu widzę że drugi tom Love is a Losing Game z serii Narcos wyłapał 10.000 wyświetleń, fajnie fajnie, cieszę się, że ludzie jednak wracają do tego po przeczytaniu pierwszej części. 
          
          Dosłownie przez rok nie sprawdzałam żadnych statystyk... xd To pokazuje, jak bardzo byłam zajęta innymi rzeczami. W sumie dalej jestem. W połowie maja debiutuję jako speakerka w Norwegii - będę miała godzinną prelekcję na temat prompt engineeringu dla AI Women in Norway. Pierwszy raz zostałam tu gdzieś zaproszona jako autorytet xd pewnie dlatego, że założyła to i zarządza tym Chinka, a będąc Chinką, Norwegia nie jest dla niej centrum wszechświata. Tak, wiem, to są wszystko fajne tematy na książkę, ale ja już naprawdę bardzo mocno nie chcę żyć jak bohaterka książek tylko jak zwykła czytelniczka. 
          
          W każdym razie, first things first. Zaczynam pisać kolejny rozdział The Poison Game w którym już dowiemy się naprawdę wszystkiego na temat tajemniczej gry opanowującej najstarszy rocznik londyńskiego artystycznego liceum. A przynajmniej dowiemy się tyle, ile wiedzą sami grający buahaha ( The Poison Game ma #1 w darkacademia dzisiaj!)

lady_in_black74

@Natalia_E_Fox jedna osoba dostanie nawet o wiele lepsze xd życie nie zawsze jest sprawiedliwe xd
Reply

lady_in_black74

@Natalia_E_Fox powody do śmiechu to mają czytelnicy, ona to sporadycznie xd na szczęście tam to każdy dostanie takie zakończenie na jakie sobie zasłuży, wiem że ludzie mi nie wierzą ale tak będzie
Reply

lady_in_black74

Opublikowałam 19. rozdział The Poison Game (jak to czytam, to widać że to tylko pierwszy draft, za co wszystkich bardzo przepraszam, z drugiej strony, jak tekst jest już opublikowany, to dopiero wtedy można nad nim lepiej pracować bo widzi się cały przekrój który naprawdę istnieje - akapity już zostały fizycznie napisane. Teraz można rzeźbić. Mam nadzieję że i tak bawicie się w miarę dobrze)

lady_in_black74

Dotrzymałam słowa - odpisałam na komentarze pod wszystkimi rozdziałami u siebie. Do tego dokończyłam też czytanie 7 (!!!) książek tutaj, takich mocno zaległych.
          
          Więc powoli czas na powrót do realnego życia. Ale to też czas na trochę pisania.
          
          Jeśli chodzi o czytanie zaś, siłą rzeczy będzie tego mniej, aż do momentu kiedy znowu będę potrzebowała tygodnia czy dwóch totalnego resetu i zanurzenia w świecie fikcji. Chciałabym poświęcić trochę czasu książkom nieznanych mi dotąd autorek, które miałam w bibliotece od bardzo dawna (niektóre to nawet po parę lat). Nie mam w zwyczaju zostawiać rzeczy niedokończonych! Jak coś dodałam parę lat temu, to to przeczytam xdd
          
          Korzystając z okazji, już teraz polecam ze szczerego serca "Lew i Szakal" od @Calanthea_ - wszystkim, którzy kochają intrygi pałacowe! Naprawdę jest mięso! Do tego książka jest świetnie pisana.
          
          Zaczęłam również "Szkołę żon (nie)posłusznych" - początek bardzo polecanego cyklu od @Nuadell - i już widzę dlaczego ta autorka cieszy się dużym powodzeniem. Choć jestem raptem po paru rozdziałach, już widzę że to oryginalne, niebanalne, warto.

lady_in_black74

@MB_autorka no właśnie, aż sprawdziłam czy nie przegapiłam jakiejś nowości u Ciebie xdd
Reply

MB_autorka

@lady_in_black74 ja i może 70 stron notatek nie jesteśmy w pozycji, aby cię oceniać xD
Reply

lady_in_black74

Moi drodzy, chciałam poinformować że przez ostatnie tygodnie brałam udział w Mistrzostwach Norwegii w AI - gdzie nauczyłam się masę rzeczy! W jednym z zadań byłam najlepszą kobietą i zajęłam miejsce w top 12% leaderboardu, w całości byłam w top 30% xdd wyprzedzając WIELU ekspertów - seniorów, ludzi po Polibudach xd byłabym znacznie wyżej gdyby serwer nie siadł w ostatnich 3 godzinach kiedy wysyłałam ostatnie zadanie. A tak to jak w skokach narciarskich "anulowano drugą serię i uznano wyniki pierwszej". 
          
          Najważniejsze co to oznacza dla Wattpada xd będę teraz odpowiadać na komentarze które wpadły w ostatnich tygodniach a potem chciałabym wrócić do pisania. Daję sobie 3-4 x 45 minut dziennie, w styczniu i lutym to fajnie działało.

OlgaBrewicz

@lady_in_black74 Kurcze, mega gratulacje! Wielka jesteś!
Reply

lady_in_black74

@martwa_a hahaha no niestety słabo mi idzie udawanie normika, to ta jedna rzecz z którą naprawdę sobie nie radzę. Teraz to na tym etapie nawet bym poszła na jakiś kompromis z kimś zjebanym ale nikt zjebany mi w to za bardzo nie wierzy xd obawiam się że nie umiem tego udawać wystarczająco dobrze xd
Reply